Kuriozalne sceny w Republice. "Zatrzymują Rachonia"

wiadomosci.wp.pl 2 godzin temu
Telewizja Republika uruchomiła wydanie specjalne, gdyż policjanci skontrolowali Michała Rachonia i jego ekipę przed siedzibą Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Funkcjonariusze przekazali, iż zgodnie z przepisami - uchwalonymi przez PiS - nie można bez pozwolenia robić zdjęć obiektu. Rachoń na wizji sam przyznał, iż na budynku była widoczna tabliczka z zakazem. Telewizja oskarżała jednak "służby Tuska".
Idź do oryginalnego materiału