Ministerstwo Obrony Narodowej ustaliło już terminy przyszłorocznej kwalifikacji wojskowej. Zgodnie z rozporządzeniem zostanie ona ogłoszona 15 stycznia 2027 r., a komisje rozpoczną pracę 1 lutego. Cała akcja potrwa do 30
kwietnia.Otrzymanie wezwania na kwalifikację wojskową nie oznacza automatycznego powołania do wojska. Jej celem jest określenie umiejętności służby i uzupełnienie wojskowej
ewidencji.Nie tylko 19-latkowie. Wezwania także dla starszychPodstawowym rocznikiem objętym kwalifikacją będą mężczyźni urodzeni w 2008 r. (w przyszłym roku kończą 19 lat).Lista jest jednak znacznie dłuższa. Przed komisjami mają pojawić się również mężczyźni urodzeni w latach 2003-2007, którzy nie mają jeszcze określonej kategorii umiejętności czynnej służby
wojskowej.Wezwania mogą otrzymać także osoby, które w poprzednich latach zostały uznane za czasowo niezdolne do służby i zgodnie z przepisami powinny ponownie stanąć przed komisją.Do kwalifikacji mogą zgłosić się również ochotnicy, którzy ukończyli 18 lat. W określonych przypadkach obowiązek może objąć osoby bez ustalonej kategorii zdolności aż do końca roku, w którym kończą 60
lat.Wezwania dostaną również kobietyKwalifikacja wojskowa nie dotyczy wyłącznie mężczyzn. W 2027 roku przed komisjami mają stawić się także określone grupy kobiet urodzonych w latach
2000-2008.Chodzi przede wszystkim o kobiety posiadające kwalifikacje przydatne dla wojska oraz kończące w roku szkolnym lub akademickim 2026/2027 naukę na kierunkach lub w zawodach uznawanych za przydatne dla Sił
Zbrojnych.Na liście są m.in. specjalności medyczne, weterynaryjne, psychologiczne, rehabilitacyjne, informatyczne, teleinformatyczne, lotnicze i morskie. Przepisy obejmują również m.in. diagnostykę laboratoryjną, radiologię, nawigację oraz niektóre specjalności związane z tł
umaczeniami.Oznacza to, iż wezwanie może dostać np. studentka lub absolwentka określonego kierunku, choćby jeżeli wcześniej sama nie zgłaszała się do
wojska.Co będzie się działo przed komisją?Najważniejszym elementem kwalifikacji jest badanie lekarskie. Na jego podstawie określana zostanie zdolność fizyczna i psychiczna do pełnienia służby
wojskowej.Komisja może przyznać kategorie:A – zdolny do służby, B – czasowo niezdolny, D – niezdolny do służby wojskowej w czasie pokoju z wyjątkami przewidzianymi w przepisach, E – trwale i całkowicie niezdolny do służby także w razie mobilizacji i
wojny.Podczas kwalifikacji sprawdzana jest również tożsamość, aktualizowane są dane w ewidencji wojskowej, a osoby objęte procedurą otrzymują informacje dotyczące służ
by.Osoba uznana za zdolną do służby, która jednak nie zdecyduje się na jedną z jej form, zostanie przeniesiona do
rezerwy.Kwalifikacja to nie pobór do wojskaKwalifikacja wojskowa nie oznacza przywrócenia powszechnego obowiązkowego poboru ani automatycznego skierowania na szkolenie
wojskowe.Inną procedurą są powołania rezerwistów na ćwiczenia. W dokumentach dotyczących 2027 r. pojawia się liczba do 200 tys. osób, które mogą zostać powołane na ćwiczenia wojskowe. Jest to jednak maksymalny limit przewidziany na cały rok, a nie liczba osób, które na pewno otrzymają takie
wezwania.Nie należy więc łączyć tej liczby z około 245 tys. osób objętych przyszłoroczną kwalifikacją.Wezwania nie można zignorowaćChoć kwalifikacja nie oznacza wcielenia do wojska, stawienie się przed komisją jest obowiązkiem wezwanej
osoby.Jeżeli ktoś z ważnej przyczyny nie może przyjść w wyznaczonym terminie, powinien poinformować o tym adekwatny organ i przedstawić przyczynę nieobecnoś
ci.Zignorowanie wezwania bez usprawiedliwienia może mieć poważniejsze konsekwencje. Przepisy przewidują możliwość nałożenia grzywny, a w określonych przypadkach także zarządzenie przymusowego doprowadzenia przez policję.