Łączność dla ratowników-ochotników

glosswidnika.pl 1 godzina temu

Rowerowa Ochotnicza Straż Humanitarna w Świdniku powstała na początku października. Początkowo celem jej organizatora, Stowarzyszenia Świdnik Dla Rowerów, było stworzenie 15-osobowej grupy lokalnych liderów przygotowanych do działania i współpracy w sytuacjach kryzysowych. Dotychczas uczestnictwo w jej zajęciach zadeklarowało aż 19 osób. 12 z nich jest pracownikami oświaty.

Inicjatorzy ROSH planują rozwój jej kompetencji. Jednym z etapów tego procesu będzie opanowanie systemu łączności awaryjnej. Celem tego projektu jest przygotowanie zespołu do działania w sytuacji, gdy telefonia komórkowa, Internet lub zasilanie są ograniczone albo całkowicie niedostępne.

– Najważniejszym elementem projektu będzie dwudniowe, 16-godzinne szkolenie z łączności awaryjnej, obejmujące teorię, zajęcia praktyczne oraz ćwiczenia terenowe. Uczestnicy poznają zasady korzystania z radiotelefonów, prowadzenia korespondencji radiowej, przekazywania meldunków i organizowania obiegu informacji. Nauczą się również wykorzystywać Internet satelitarny jako zapasowy kanał komunikacji – mówi Maciej Lubaś ze Stowarzyszenia Świdnik Dla Rowerów.

Specjalistyczną część szkolenia poprowadzą osoby działające w Fundacji Folkowisko z Gorajca, posiadające doświadczenie w organizowaniu pomocy humanitarnej w Polsce i Ukrainie.

– Projekt obejmuje stworzenie podstawowego zaplecza technicznego. Zakupiliśmy już 20 radiotelefonów PMR popularnie nazywanych walkie-talkie , mobilny terminal Internetu satelitarnego oraz cztery powerbanki. Ważnym elementem będzie również przygotowanie planu łączności awaryjnej ROSH. Uczestnicy określą sposób komunikacji pomiędzy zespołami i punktem koordynacyjnym, a następnie sprawdzą go podczas ćwiczeń zakładających brak telefonii komórkowej i Internetu. Projekt łączy więc różne sposoby komunikacji. jeżeli działają telefonia i Internet, można korzystać z rozwiązań używanych na co dzień. jeżeli przestają być dostępne, pozostają radiotelefony, łączność satelitarna oraz możliwość fizycznego przekazania informacji przez patrole – tłumaczy M. Lubaś..

W ćwiczenia zostaną włączone patrole rowerowe. Rower pozwala sprawnie pokonywać krótkie dystanse, omijać zatory i działać bez dostępu do paliwa. W sytuacji awaryjnej może służyć nie tylko do przemieszczania członków zespołu, ale również do przekazywania informacji pomiędzy punktami oraz przewozu niewielkiego wyposażenia.

Sprzęt pozostanie w zasobach Stowarzyszenia Świdnik Miasto Dla Rowerów i będzie wykorzystywany podczas kolejnych szkoleń, ćwiczeń terenowych, jak również działań Rowerowej Ochotniczej Straży Humanitarnej.

– Najważniejszym rezultatem projektu nie jest jednak sam sprzęt. Chodzi przede wszystkim o przygotowanie ludzi, którzy potrafią współpracować, sprawnie przekazywać informacje i utrzymać komunikację również wtedy, gdy standardowe środki łączności przestają działać – podsumowuje Maciej Lubaś.

Po zakończeniu projektu pozostanie opracowany i praktycznie przetestowany plan łączności awaryjnej ROSH, który będzie rozwijany podczas kolejnych ćwiczeń.

Projekt został sfinansowany kwotą 10 tys. zł ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Programu Moc Małych Społeczności.

Idź do oryginalnego materiału