Legenda zmaterializuje się w Łukowie. Pomogło Radio Lublin

radio.lublin.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Legenda zmaterializuje się w Łukowie. Pomogło Radio Lublin


Muzyka w wykonaniu przedwojennych mistrzów Władysława Szpilmana i Henryka Ricka-Wiśniewskiego dostanie drugie życie i w odsłonie kinowej zagości w Łukowie. A wszystko to dzięki inicjatywie Łukowskiego Ośrodka Kultury i wsparciu Radia Lublin, które udostępniło archiwalne nagrania wspólnego koncertu muzyków.

Jak powstał ten projekt?

– Przede wszystkim chciałbym podziękować panu prezesowi Radia Lublin Mirosławowi Kasprzakowi – mówi dyrektor Łukowskiego Ośrodka Kultury Grzegorz Skwarek. – Dzięki niemu udało się znaleźć nagrania człowieka bardzo znaczącego w historii łukowskiej kultury, Ricka-Wiśniewskiego, który w latach 30. XX wieku koncertował jako skrzypek na terenie Polski. I okazuje się, iż robił to razem ze słynnym Władysławem Szpilmanem.

Był niezwykłym Łukowianinem i organizatorem życia kulturalnego

– W zbiorach Radia Lublin w naszym archiwum posiadamy wiele nagrań, m.in. z koncertu Henryka Ricka-Wiśniewskiego i Władysława Szpilmana. – mówi redaktor naczelna Radia Lublin, Kinga Hendzel. – Koncert ten został zarejestrowany w studiu Polskiego Radia w latach 30. ubiegłego wieku. Nagrania te mamy oczywiście również w wersji scyfryzowanej. Przy okazji niedzielnego wydarzenia warto dodać, iż Henryk Rick-Wiśniewski był niezwykłym Łukowianinem i organizatorem życia kulturalnego i człowiekiem o niezwykłej intuicji w odkrywaniu zdolnych młodych ludzi.

– Przypomnę, iż jest to nie tylko skrzypek, ale także twórca Państwowej Szkoły Muzycznej w Łukowie i jej wieloletni dyrektor. Chcemy przy tej okazji troszeczkę przenieść się z atmosferą w lata 30 i przypomnieć postać Ricka-Wiśniewskiego. I jeżeli jeszcze dodamy nazwisko – Władysław Szpilman, to myślę, iż w ogóle nie trzeba tej postaci prezentować. Dwóch fantastycznych muzyków spotyka się razem. Będzie to taki trochę koncert w plenerze łukowskim – opowiada Grzegorz Skwarek.

Ścieżka dźwiękowa będzie ubrana w wizualizacje, które będzie można zobaczyć na ekranie kina.

– To będzie pewna historia, która się nam ułoży. Historia związana zarówno z Rickiem-Wiśniewskim, jak i z Władysławem Szpilmanem. Ożyją zdjęcia, ale ponieważ tych zdjęć za dużo nie ma i nie ma takich zdjęć bardzo dynamicznych, sięgniemy także po zdjęcia ze starego Łukowa z lat 30 – dodaje Grzegorz Skwarek.

– To bardzo dobry pomysł, żeby coś takiego stworzyć, przypomnieć mieszkańcom Łukowa, iż była taka osoba, która tworzyła dla dobra muzyki. Myślę, iż chyba zaszczytem jest mieć takiego Łukowianina takiego – mówią mieszkańcy Łukowa.

Kim był Henryk Rick-Wiśniewski?

– Henryk Rick-Wiśniewski zaczął uczyć grać na skrzypcach już w wieku 8 lat, czyli jako mały chłopiec. Po egzaminie konkursowym został przyjęty do Państwowego Konserwatorium w Warszawie. Jego karierę przerwał wybuch II wojny światowej. Brał udział w powstaniu warszawskim. Po wojnie naukę muzyki kontynuował w Wyższej Szkole Muzycznej w Warszawie. Powrócił do Łukowa, gdzie z jego inicjatywy powstało Towarzystwo Muzyczne oraz Państwowa Szkoła Muzyczna im. Karłowicza, której był dyrektorem i prowadził zajęcia muzyczne – opowiada Kinga Hendzel, redaktor naczelna Radia Lublin.

– Projekt, który ma miejsce w Łukowskim Ośrodku Kultury, jest rzeczą bardzo interesującą – mówi dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej w Łukowie, Tomasz Wojtaś. – Natomiast ja jestem z tego pokolenia, które nie miało szansy poznać pana Ricka-Wiśniewskiego osobiście. Znam natomiast jego syna. Dla mnie jest to urzeczywistnienie jakiejś legendy, o której słyszałem, bo o jego znajomości ze Szpilmanem mówiło się, ale nigdy ta legenda nie została zmaterializowana w taki sposób. Jest to dla mnie i dla wielu osób związanych z naszą szkołą rzecz bardzo niecodzienna i znacząca.

Muzyczny wehikuł czasu

– Repertuar jest raczej romantyczny i nastrojowy. To będzie klasyka polskiej muzyki, ale będą też te małe utwory autorstwa Ricka-Wiśniewskiego. Nagrania są bardzo dobrej jakości. Jak na rejestrację z lat 30. jakość jest naprawdę znakomita. Przy digitalizacji usunęły się szumy, tzw. białego szumu jest trochę mniej. jeżeli chodzi o jakość brzmienia instrumentów jest naprawdę bardzo dobrze. Myślę, iż choćby jeżeli są pewne ułomności, jeżeli chodzi o przekaz niektórych częstotliwości, to daje dodatkowy taki smaczek i element przeniesienia, bo liczymy na to, iż w niedzielę w kinie przeniesiemy blisko siedemdziesiąt osób w lata 30. Będzie to taki muzyczny wehikuł czasu – tłumaczy dyrektor Skwarek.

To wyjątkowe wydarzenie muzyczne odbędzie się w kinie w Łukowie w niedzielę o godzinie 15:00. Obowiązują bezpłatne wejściówki. A te – jak mówią organizatorzy – zostały bardzo gwałtownie rozdysponowane.

MaT / opr. AKos

Fot. Małgorzata Tymicka

Idź do oryginalnego materiału