Litwa ostrzega przed końcem NATO po groźbach Trumpa wobec Grenlandii

upday.com 4 godzin temu
Flaga Grenlandii powiewająca na wietrze w stolicy Nuuk w kontekście napięć dyplomatycznych (Zdjęcie symboliczne) (Photo by Jonathan Nackstrand / AFP via Getty Images) Getty Images

Sekretarz skarbu USA Scott Bessent zaapelował o spokój w kwestii planów Stanów Zjednoczonych wobec Grenlandii podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Urzędnik administracji Trumpa wezwał Europejczyków, którzy sprzeciwiają się potencjalnej aneksji wyspy, do wysłuchania argumentów prezydenta. Trump miał przybyć do Davos tego samego dnia.

Prezydent Donald Trump uzasadnia swoje plany względem Grenlandii względami bezpieczeństwa narodowego. Wielokrotnie podkreśla zagrożenie wynikające z rosnących wpływów Rosji i Chin na wyspie, która słynie z pokładów metali ziem rzadkich.

Kwestia Grenlandii powróciła na agendę amerykańskiej administracji dokładnie rok po inauguracji drugiej kadencji Trumpa. Na początku stycznia tego roku prezydent zaostrzyła swoją retorykę, nie wykluczając użycia siły militarnej.

Reakcje europejskie

Premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen zaapelował do 57 tysięcy mieszkańców wyspy o przygotowanie się na potencjalną interwencję wojskową. Europejczycy wyrazili sprzeciw wobec możliwej aneksji Grenlandii przez USA.

Prezydent Litwy Gitanas Nauseda ostrzegł, iż jakiekolwiek działania USA przeciwko sojusznikowi mogłyby oznaczać koniec NATO. Jego stanowisko przekazała agencja AFP.

Groźba ceł

Trump zagroził 17 stycznia nałożeniem dodatkowych 10-procentowych ceł na osiem państw europejskich, w tym Danię. Taryfy miałyby obowiązywać od 1 lutego ze względu na wysłanie przez te kraje niewielkich kontyngentów wojskowych na Grenlandię.

Uwaga: Ten artykuł został stworzony przy użyciu Sztucznej Inteligencji (AI).

Idź do oryginalnego materiału