Liudmyla od 2 lat mieszka w osiedlu modułowym. Została ewakuowana z miejscowości Czarnobajwika w obwodzie chersońskim w Ukrainie.
Jej syn wstąpił do wojska na początku pełnoskalowej wojny i przez dwa lata był uznawany za zaginionego. Niedawno Liudmyla otrzymała potwierdzenie jego śmierci. Córka przez cały czas przebywa na terenach okupowanych i od ok. 2 lat nie mają kontaktu.
Liudmyla regularnie uczestniczy w zajęciach twórczych i psychospołecznych organizowanych przez PAH. Jak mówi – jest to dla niej chwila odpoczynku od trudnych myśli.
Ostatnio na warsztatach stworzyła papierową baletnicę symbolizującą jej córkę. Figurka stała się sposobem na przekształcenie tęsknoty za córką w coś namacalnego.
Lęk nie zniknął. Jednak Liudmyla nadała nowe znaczenie ukraińskiemu wyrażeniu „nakruchuvaty sebe” (zamartwiać się, nakręcać się negatywnymi myślami) – i uczyniła z niego własną zasadę:
„Każdego dnia nakręcam się na coś dobrego.”

#Liudmyla #lat #mieszka #osiedlu #modułowym #Została #ewakuowana #miejscowości #Czarnobajwika #obw..
Żródło materiału: Polska Akcja Humanitarna












