Łódzcy terytorialsi w ostrej próbie! Pętla taktyczna dała wycisk!

reporter-ntr.pl 1 godzina temu

Zmęczenie, presja czasu i zadania wymagające pełnego skupienia – tak wygląda jeden z najważniejszych momentów szkolenia przyszłych terytorialsów. Stanęli oni przed pętlą taktyczną, która decyduje o ich gotowości do rozpoczęcia służby.

Ostatnie godziny szkolenia to czas największej próby – pętla taktyczna, szczególnie ważna dla rekrutów, którzy po szesnastu dniach intensywnej nauki, ćwiczeń i zdobywania wojskowych umiejętności, złożą przysięgę wojskową i wstąpią do Wojsk Obrony Terytorialnej.

Do sprawdzianu przystąpiło łącznie 122 uczestników szkolenia, którzy po jego ukończeniu zasilą szeregi 9 Łódzkiej Brygady Obrony Terytorialnej. Wśród nich było 77 rekrutów kończących 16-dniowe szkolenie podstawowe oraz 45 żołnierzy realizujących 8-dniowe szkolenie wyrównawcze (są to osoby posiadające już wcześniejsze doświadczenie wojskowe). Dodatkowo udział w tym trudnym egzaminie brali rekruci z Batalionu Dowodzenia WOT oraz z Ośrodka Reprezentacyjnego WOT

Niezależnie od rodzaju szkolenia, wszyscy uczestnicy musieli wykazać się odpowiednim poziomem wyszkolenia, odpornością na stres oraz umiejętnością działania pod presją czasu. To właśnie pętla taktyczna stanowi zwieńczenie procesu szkolenia i jeden z najważniejszych egzaminów na początku wojskowej drogi każdego terytorialsa.

W trakcie pętli taktycznej instruktorzy oceniali zarówno wiedzę teoretyczną, jak i praktyczne umiejętności zdobyte podczas szkolenia. Rekruci i żołnierze musieli wykazać się sprawnym posługiwaniem bronią, znajomością elementów taktyki, umiejętnością udzielania pierwszej pomocy na polu walki, orientacją w terenie, prowadzeniem łączności oraz adekwatnym reagowaniem na dynamicznie zmieniającą się sytuację taktyczną.

Każdy punkt egzaminacyjny wymagał opanowania, szybkiego podejmowania decyzji i ścisłej współpracy z pozostałymi żołnierzami. Scenariusze zostały przygotowane tak, aby jak najlepiej odzwierciedlały warunki, z którymi terytorialsi mogą spotkać się podczas wykonywania swoich zadań.

– Pętla taktyczna jest czymś więcej niż egzaminem. To moment, w którym kandydaci udowadniają przede wszystkim sami sobie, iż są gotowi do noszenia munduru i podjęcia odpowiedzialności za bezpieczeństwo swoich lokalnych społeczności. Jestem dumny z determinacji i zaangażowania, jakie pokazali podczas całego szkolenia.– podkreśla Dowódca 9 ŁBOT płk Zenon Mroch.

Dla wielu uczestników był to najbardziej wymagający moment całego szkolenia.

– To był naprawdę intensywny sprawdzian. Każde zadanie wymagało pełnego skupienia, ale właśnie dzięki temu mogliśmy przekonać się, ile nauczyliśmy się przez ostatnie szesnaście dni. Czuję satysfakcję, iż poradziłam sobie z tym wyzwaniem – mówi rekrut Monika

Podobne odczucia towarzyszyły również rekrutowi Bartoszowi.

– Najważniejsze było zachowanie spokoju i kooperacja z kolegami. Instruktorzy stworzyli warunki bardzo zbliżone do rzeczywistych działań, dlatego trzeba było wykorzystywać wszystkie zdobyte umiejętności. To wymagający egzamin, ale daje ogromną motywację przed dalszą służbą – podkreśla rekrut Bartosz.

Pozytywne zaliczenie pętli taktycznej oznacza zakończenie szkolenia podstawowego i wyrównawczego rozpoczęcia służby w Wojskach Obrony Terytorialnej, których misją jest obrona i wsparcie lokalnych społeczności.

Info, fot. 9ŁBOT

Idź do oryginalnego materiału