Linie lotnicze Grupy Lufthansa będą stopniowo wznawiać połączenia do Dubaju od końca października. Grupa ogłosiła w środę, iż w szczytowym okresie planowane jest choćby 36 lotów tygodniowo do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Główna marka Lufthansy jako pierwsza wznowi loty 25 października, oferując pięć połączeń tygodniowo z Monachium.
Trasa z Frankfurtu zostanie uruchomiona dzień później. Linie lotnicze Swiss i Austrian Airlines wznowią również loty z Zurychu i Wiednia. Eurowings będzie latać do emiratu z Berlina, Stuttgartu i Kolonii/Bonn od listopada.
Wraz z powrotem do Dubaju, Grupa Lufthansa ponownie rozszerza swoje usługi na Bliskim Wschodzie. Sytuacja bezpieczeństwa w regionie będzie na bieżąco monitorowana i ściśle koordynowana z odpowiednimi władzami, poinformowano.
Ostatnio działania wojenne w Zatoce Perskiej ponownie się zaostrzyły. Wojsko amerykańskie twierdzi, iż zniszczyło pięć irańskich tankowców z ropą naftową i zatopiło jeden z nich w odwecie za ataki Teheranu na amerykański okręt wojenny.
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej natychmiast odpowiedział „ciężkimi atakami rakietowymi” na sprzymierzone ze Stanami Zjednoczonymi Królestwo Jordanii, jak donosiły jego własne oświadczenia. Jordańska państwowa agencja prasowa Petra poinformowała, iż armia przechwyciła 20 pocisków balistycznych. Ceny ropy naftowej ponownie wzrosły powyżej 100 dolarów za baryłkę.
Według Brytyjskiej Agencji Handlu Morskiego i Eksploracji (UKMTO), kilka statków w regionie Zatoki Perskiej zapaliło się w wyniku ostrzału. Agencja ogłosiła w środę, iż pożary wybuchły na kilku statkach handlowych w wyniku „trwających działań wojskowych”. Według UKMTO, dotknięte pożarem statki operowały w północnej części Zatoki Perskiej i Zatoce Omańskiej. Ponadto, statek jest zakotwiczony z przechyłem bocznym 24 mile morskie na północny zachód od Port Rashid w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Również w tym przypadku wszystko wskazuje na atak „niezidentyfikowanym pociskiem”.















