W ukraińskim Lwowie rosyjski dron spadł i eksplodował na placu zabaw dla dzieci tuż przy pomniku przywódcy ukraińskich nacjonalistów Stepana Bandery – powiadomił w czwartek mer tego miasta Andrij Sadowy.
„Wrogi dron spadł na dziecięcy plac zabaw obok pomnika Bandery. Symboliczne miejsce – to, czego agresor obawia się najbardziej” – napisał urzędnik w komunikatorze Telegram.
Sadowy opublikował nagranie wideo z miejsca zdarzenia. Widać na nim eksplozję, jednak pomnik Bandery pozostał nienaruszony.
„Według wstępnych informacji nikt nie ucierpiał. Fala wybuchowa lekko dotknęła traktorzystę, który odśnieżał teren, ale wszystko z nim w porządku. Fala uderzeniowa wybiła okna w pobliskich budynkach, w szczególności w gmachu politechniki oraz w budynkach mieszkalnych” – podkreślił mer.
Rosyjski atak dronowy we Lwowie
Dziś w godzinach porannych w związku z atakami rosyjskich dronów we Lwowie, który znajduje się ok. 70 km od granicy z Polską, alarm powietrzny ogłaszano na ponad 40 minut.
Mer miasta Andrij Sadowy przekazał wiadomość o uderzeniu w plac zabaw o godz. 7:10 czasu lokalnego (6:10 w Polsce).












