Łzy Kamila Stocha w Bischofshofen: Wzruszające pożegnanie z Turniejem Czterech Skoczni

upday.com 1 dzień temu
Kamil Stoch zakończył udział w Turnieju Czterech Skoczni na 18. miejscu (Zdjęcie symboliczne - Wygenerowane przez AI) AI Generated Stock Image

Kamil Stoch zakończył swój udział w Turnieju Czterech Skoczni we wtorek 6 stycznia w Bischofshofen, zajmując 18. miejsce. Trzykrotny zwycięzca Złotego Orła po swoim ostatnim skoku w prestiżowych zawodach otrzymał wzruszające pożegnanie od organizatorów, które wycisnęło łzy zarówno z oczu 38-letniego mistrza, jak i jego kolegów z kadry.

Organizatorzy Turnieju Czterech Skoczni przygotowali specjalną ceremonię. Spiker zawodów poprosił kibiców o podniesienie flag podczas skoku Stocha, a po zawodach uklęknął przed Polakiem i wręczył mu miniaturę Złotego Orła z napisem "Danke Kamil". W tle zabrzmiał utwór Backstreet Boys "I Want It That Way".

"Zrobiło się sentymentalnie. Jak usłyszałem aplauz kibiców, spikera… No zrobiło się", powiedział Stoch w rozmowie z Eurosportem. Skoczek przyznał, iż emocje wzięły górę: "Zrobiło się ckliwie. Przyznam, iż ścisnęło mocno za gardło i oczy trochę się zaszkliły. Było i sentymentalnie, i podniośle. Cieszę się, iż w taki sposób mogłem się pożegnać z Turniejem Czterech Skoczni".

Ostatni pojedynek z Kubackim

W ostatnim pojedynku Stoch zmierzył się z Dawidem Kubackim, który przegrał z kolegą z kadry w pierwszej serii. Kubacki nie krył wzruszenia po tym symbolicznym starciu.

"To był bardzo wzruszający moment, bo... choćby teraz, jak tak myślę o tej chwili, to ściska mnie za gardło, kiedy pomyślę, iż tego już więcej nie będzie. Sporo razem przeżyliśmy", wyznał Kubacki, dodając: "Trochę się serce kraje. Na to się, jak widać, nie da przygotować. To trzeba przeżyć".

Bilans wielkiej kariery

Stoch w Turnieju Czterech Skoczni triumfował trzykrotnie - w sezonach 2016/17, 2017/18 i 2020/21. w okresie 2017/18 dokonał rzadkiego wyczynu, wygrywając wszystkie cztery konkursy turnieju. Jest polskim rekordzistą pod względem zwycięstw w całym turnieju, wyprzedzając Dawida Kubackiego i Adama Małysza, którzy wygrywali raz. Lepszy wynik w historii mają tylko Janne Ahonen (pięć zwycięstw) i Jens Weissflog (cztery).

W obecnej edycji turnieju zajął 19. miejsce w klasyfikacji generalnej - to jego najlepszy wynik od trzech lat. "Nie gram może pierwszych skrzypiec, ale jestem walczę, skaczę w dwóch seriach. Może nie zawsze, ale jednak", powiedział ze śmiechem w wywiadzie dla Eurosportu.

"Ten Złoty Orzeł był dla mnie trochę Świętym Graalem", wspominał skoczek. "Cieszę się, iż byłem w tej złotej erze skoków w Polsce. Wykorzystałem to do maksimum i teraz z podniesioną głową mogę schodzić ze skoczni".

Stoch przed rozpoczęciem obecnego sezonu ogłosił, iż 2026 rok będzie jego ostatnim w karierze. Przed nim jeszcze pożegnanie z polską publicznością w Zakopanem (10-11 stycznia), zawody w Sapporo oraz ostatnie igrzyska olimpijskie w lutym. Sezon zakończy 29 marca w Planicy.

Uwaga: Sztuczna Inteligencja (AI) stworzyła ten artykuł.

Idź do oryginalnego materiału