
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez
Rząd Hiszpanii zapowiedział złożenie wniosku o zerwanie umowy stowarzyszeniowej Unii Europejskiej z Izraelem, obowiązującej od 2000 roku. Propozycja ma zostać przedstawiona we wtorek podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej w Luksemburgu.
Premier Pedro Sánchez uzasadnił ten krok zarzutami wobec Izraela o naruszanie prawa międzynarodowego. Podkreślił, iż państwa łamiące te zasady nie powinny pozostawać partnerami Unii Europejskiej. Zaznaczył jednocześnie, iż działania Madrytu nie są wymierzone w naród izraelski, ale w politykę jego rządu.
W liście skierowanym do szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas ministrowie spraw zagranicznych Hiszpanii, Słowenii i Irlandii oskarżyli Izrael o naruszanie praw człowieka i prawa międzynarodowego, m.in. w kontekście decyzji legislacyjnych dotyczących Palestyńczyków.
Relacje między Hiszpanią a Izraelem pozostają napięte od czasu wojny w Strefie Gazy. Rząd w Madrycie określał działania izraelskiej armii jako „ludobójstwo” i zerwał część porozumień z izraelskimi firmami, m.in. w zakresie dostaw sprzętu wojskowego.
Na początku kwietnia premier Benjamin Netanjahu oskarżył Hiszpanię o prowadzenie „wojny dyplomatycznej”, zapowiadając stanowczą reakcję. Napięcia pogłębiły także decyzje Madrytu dotyczące relacji z Iranem, w tym ponowne otwarcie ambasady w Teheranie.
Wcześniej Hiszpania odwołała swoją ambasador w Tel Awiwie, Anę Salomon, natomiast Izrael wycofał swojego ambasadora w Madrycie w odpowiedzi na krytykę działań w Strefie Gazy.











