Manewry wojskowe w Rosji. Ćwiczono atak na sąsiednie państwo

polsatnews.pl 2 godzin temu

Rosyjskie wojsko ćwiczyło atak na sąsiednie państwo - informuje ukraiński portal TSN. Manewry przeprowadzono w obwodzie czelabińskim w ramach ćwiczeń "Centrum-2026". Żołnierze trenowali "tworzenie strefy bezpieczeństwa" na terytorium jednego z państw Azji Środkowej.

Rosyjskie wojsko przeprowadziło ćwiczenia (zdj. ilustracyjne)

TSN, powołując się na rosyjskie media propagandowe, donosi, iż podczas szeroko zakrojonych ćwiczeń strategicznych "Centrum-2026" wojsko Rosji rozegrało scenariusz przejścia do ofensywy i utworzenia "strefy bezpieczeństwa" na terytorium sąsiedniego państwa. Manewry odbywały się w kierunku Azji Środkowej, a jednym z wzorów warunkowego wroga prawdopodobnie był Kazachstan.

Rosyjskie wojsko ćwiczyło atak sąsiedniego kraju

Wiceminister obrony Rosji Junus-biek Jewkurow zdał sprawozdanie z manewrów Władimirowi Putinowi, jak informuje TSN. Wyłaniają się z niego szczegóły przeprowadzonych ćwiczeń. Według jego słów rosyjskie wojsko od piątku ćwiczyło "wyzwalanie zdobytego terytorium" oraz "tworzenie strefy bezpieczeństwa na terytorium przyległym".

ZOBACZ: Sojusznik wzywa Putina. "To musi się skończyć"


Rosja nie poinformowała oficjalnie, jakie państwo z nią sąsiadujące było brane pod uwagę w scenariuszu. Według TSN chodzi o Kazachstan, bo graniczy on z obwodem czelabińskim, gdzie odbyły się ćwiczenia. Kraj ten leży w Azji Środkowej i ma dostęp do Morza Kaspijskiego. Są to jednak jedynie założenia analityczne, a nie potwierdzony przez stronę rosyjską element rozgrywanego scenariusza.

Rosja w sporze z Japonią

Jak przypomina TSN, Władimir Putin cały czas podsyca spory terytorialne. W drugiej połowie września przekonała się o tym Japonia. Między krajami od 1945 roku rozgrywa się spór o archipelag znany w Japonii jako Terytoria Północne, a w Rosji Kuryle Południowe. Tokio domaga się zwrotu przynajmniej dwóch z czterech wysp, a Moskwa nie podejmuje w sprawie żadnych rozmów.

ZOBACZ: "Przekroczyli granicę". Rosja grzmi po decyzji azjatyckiego kraju


Na archipelagu leży miasteczko Nemuro, którego gospodarka krytycznie uzależniona jest od handlu z Rosją i dostępu do łowisk. Każda eskalacja napięcia między Tokio a Moskwą odbija się na mieszkańcach, a w szczególności na ich portfelach.


TSN dodaje, iż Władimir Putin odwiedził Nemuro, co wzbudziło niepokój wśród lokalnych władz. Przywódca Rosji chce podsycać prorosyjskie nastroje wśród mieszkańców archipelagu, by wywrzeć presję na Sanae Takaichi, premier Japonii. Znana jest ona z twardego podejścia do polityki zagranicznej.

Idź do oryginalnego materiału