Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zmienił ton w sprawie powołania następcy ministra obrony Mychajło Fedorowa. Po czwartkowych masowych protestach w Kijowie przekazał, iż do parlamentu nie wpłynęły jeszcze żadne oficjalne propozycje.
Masowe protesty w Kijowie. Zełenski zdecydował się na nagły zwrot

Wołodymyr Zełenski oświadczył w czwartek, iż wciąż rozważa wybór kandydata na następcę ministra obrony Mychajło Fedorowa, mimo tego, iż zapowiedział wcześniej, iż będzie nim pełniący obowiązki ministra spraw wewnętrznych Ihor Kłymenko.
Dodał, iż ponownie przyjrzy się tej sprawie i iż jak dotąd do parlamentu nie wpłynęły żadne oficjalne propozycje.
Według źródeł portal "Ukraińska Prawda" decyzja o odwołaniu Fedorowa ma być związana z jego konfliktem z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrain gen. Ołeksandrem Syrskim coraz innymi przedstawicielami wojskowego kierownictwa.
Sam potwierdził swoje odejście we wpisie opublikowanym w serwisie Telegram. "To był wielki zaszczyt służyć narodowi ukraińskiemu na stanowisku ministra obrony (...). przez cały czas będę pracować na rzecz misji, z którą wcześniej przyszedłem do ministerstwa obrony. Ciąg dalszy nastąpi" - napisał.
Tysiące osób protestuje w Kijowie po odwołaniu ministra. Zełenski zmienia zdanie
Informacja o decyzji prezydenta Ukrainy ujrzała światło dzienne w środę. Już następnego dnia wywołała ona protesty w Kijowie i innych miastach Ukrainy, na które przyszło tysiące osób. Tak licznie gromadzące ludzi wydarzenia są rzadkością w regularnie ostrzeliwanej przez Rosję stolicy, co - zdaniem korespondenta "Financial Times" Christophera Millera, - pokazuje skalę sprzeciwu wobec planowanych zmian personalnych.
W czwartek Rada Najwyższa Ukrainy powołała Serhija Koreckiego na stanowisko premiera. Za kandydaturą Koreckiego zagłosowało 289 deputowanych, jeden był przeciw, siedmiu wstrzymało się od głosu, a 21 nie głosowało. To trzeci premier Ukrainy od rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
ZOBACZ: Tysiące ludzi wyszły na ulice Kijowa. Protest po decyzji Zełenskiego
48-latek zastąpił Julię Swyrydenko, której rezygnację przyjął we wtorek parlament. W czasie przemowy przed głosowaniem zapowiedział, iż jako szef rządu położy nacisk na utrzymanie stabilności gospodarczej oraz dalsza integracja kraju z Unią Europejską.
Uzasadniając wybór nowego premiera Zełenski podkreślił, iż Ukraina przygotowuje się do kolejnego sezonu zimowego, a Korecki jest najlepiej przygotowaną osobą do kierowania rządem.
Nowy premier Ukrainy. Powołano 16 ministrów
Jeszcze tego samego dnia parlament powołał nowy rząd Koreckiego z 16 ministrami. Powłano Denysa Szmyhala na pierwszego wicepremiera i ministra energetyki, Tetianę Bereżną - wicepremier ds. polityki humanitarnej i minister kultury, Wsewołoda Czencowa - wicepremiera ds. integracji europejskiej i euroatlantyckiej.
ZOBACZ: Nowy rząd Ukrainy. Jest decyzja parlamentu
Pozostałe resorty objęli m.in. Iwan Wyhowski - sprawy wewnętrzne, Witalij Kim - sprawy weteranów, Andrij Butenko - edukacja i nauka, Mykoła Kałasznyk - odbudowa, infrastruktura i transport, Ołeksandr Krawczenko - gospodarka i środowisko, Oksana Ferczuk - transformacja cyfrowa. Swoje ministerstwa utrzymali Wiktor Laszko (zdrowie) i Serhij Marczenko (finanse).
Głosowanie nie obejmowało ministrów obrony i spraw zagranicznych, ponieważ zgodnie z ukraińskim systemem politycznym kandydatów na te stanowiska przedstawia prezydent.

![Ukraina. Bezpiecznego miejsca, by leczyć, już nie ma [RAPORT]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/fit=cover,width=580,height=260,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/07/AFP__20260620__B7PP97A__v3__MidRes__UkraineRussiaConflictWar.jpg)




