Media: Wojna w Iranie zagrożeniem dla świata. "Płaci bardzo wysoką cenę"

polsatnews.pl 4 godzin temu

"Na razie nie widać, co ta wojna miałaby przynieść ludności Iranu - poza ruinami, ofiarami śmiertelnymi i regionem, który będzie jeszcze trudniejszy do spacyfikowania niż dotąd" - ocenił w poniedziałek niemiecki "Der Spiegel". Tygodnik przedstawił również największych beneficjentów konfliktu w Zatoce Perskiej, a także tych, którzy najwięcej na nim tracą

AP/ Hassan Ammar/ Maxim Shemetov/ Pool
Binjamin Netanjahu i Władimir Putin, zwycięzcy wojny w Zatoce Perskiej

Brak planu USA i Izraela na wojnę z Iranem stanowi zagrożenie dla świata - ostrzegł w poniedziałek "Der Spiegel". Zdaniem portalu tygodnika, dziesięć dni po rozpoczęciu wojny przeciwko Iranowi przez cały czas nie wiadomo, jaki dokładnie jest jej cel.

"Ludność Iranu od dziesięcioleci cierpi z powodu reżimu, który ją uciska i utrzymuje w biedzie. Na razie nie widać, co ta wojna miałaby jej przynieść - poza ruinami, ofiarami śmiertelnymi i regionem, który będzie jeszcze trudniejszy do spacyfikowania niż dotąd" - napisano.

Wojna w Iranie wymyka się spod kontroli. Możliwe dwa rezultaty

Zdaniem "Spiegla" konflikt wymyka się amerykanom spod kontroli, a "świat już płaci za to zbyt wysoką cenę". Tygodnik wskazał dwa możliwe scenariusze rozwoju sytuacji:

  • Wojna zakończy się prawdziwą zmianą reżimu,
  • albo nie przyniesie żadnych rezultatów.

"Elektrownie atomowe można odbudować, dowódców zastąpić, reżim będzie się przyozdabiał męczennikami, a wzmocnieni zwolennicy twardej linii będą traktować każdą przyszłą próbę negocjacji jako naiwność" - zaznaczono.

ZOBACZ: Telewizja w Iranie zhakowana. Wyemitowano przemówienie Netanjahu

Niemiecka gazeta podkreśliła przy tym, iż Teheran okazał się dotąd bardziej odporny pod względem militarnym, niż zakładała administracja Donalda Trumpa.

Konflikt na Bliskim Wschodzie. Wygrywa Izrael i Rosja, przegrywa Europa i Ukraina

"Der Spiegel" ocenił, iż jak dotąd jedynymi zwycięzcami wojny w Zatoce Perskiej są Władimir Putin i Binjamin Netanjahu. Największe ryzyko związane z "nowym kryzysem migracyjnym" i rekordowymi cenami gazu ponoszą kraje Europy. A głównym przegranym jest z kolei Ukraina, ponieważ "zasoby i rakiety Patriot są teraz potrzebne w Zatoce Perskiej".

"Trump złagodził embargo naftowe wobec Moskwy. Rosja może ponownie sprzedawać swoją ropę po znacznie wyższych cenach. To strategiczny prezent, który rosyjski przywódca zawdzięcza wyłącznie tej wojnie" - podano.

ZOBACZ: Pierwszy zgrzyt między USA i Izraelem. Media: Amerykanie mieli zgłosić poważne obawy

Na koniec zauważono, iż ta wojna staje się rosnącym ryzykiem politycznym również dla samego Donalda Trumpa, zwłaszcza jeżeli doprowadzi do poważnego kryzysu gospodarczego. "Oczywiście zawsze istnieje możliwość, iż prezydent USA ogłosi koniec wojny i nazwie się zwycięzcą. Jednak im dłużej trwa konflikt, tym trudniej będzie to zrobić" - podsumował.

Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego naloty na Iran, zabijając m.in. najwyższego przywódcę tego państwa Alego Chameneia. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Atak na Iran to jego największe zwycięstwo w historii". Wojciech Szewko jednoznacznie
Idź do oryginalnego materiału