W Pekinie kanclerz Merz wielokrotnie mówił o „pogłębionej współpracy” i „uczciwości w relacjach”, które w obecnych czasach stały się mocno skomplikowane. Merz wezwał też Pekin do pobudzenia chińskiego popytu wewnętrznego, ponieważ zdaniem szefa niemieckiego rządu, mógłby on też zachęcić społeczeństwo w Chinach do większego importu z Europy w celu zrównoważenia relacji handlowych - relacjonował „Der Spiegel”.