Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew uderzył w Berlin po oskarżeniach Niemców o odpowiedzialność Rosji za sierpniowy incydent z dronem na lotnisku w Lipsku. "Zasługują na bezpośredni atak na wszystkie niemieckie zakłady produkujące sprzęt wojskowy dla kliki Bandery" - grzmi na Telegramie wiceprzewodniczący rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa.