Dwadzieścia lat zajmuję się tym co w Polsce nazywamy "wschodem", czyli sytuacją w naszym bezpośrednim sąsiedztwie, na Białorusi, Ukrainie i w Rosji i nie mam żadnych wątpliwości, ze czasy jakich dożyliśmy są bardzo niebezpieczne. Wciąż jednak my w Polsce nie całkiem obudziliśmy się ze snu o naszym własnym "końcu historii", który miał nastąpić wraz z [...]