Mięso armatnie na wyczerpaniu. Putin przyparty do muru. "Rosja może częściowo ograniczyć swoje działania ofensywne"
Zdjęcie: Władimir Putin, prezydent Rosji, w trakcie obchodów Dnia Obrońcy Ojczyzny. Moskwa, 23 lutego 2026 r.
Od czterech lat Putin zdaje się nie przejmować tysiącami martwych ciał, które wracają z frontu w workach. Większość żołnierzy, którzy zginęli, atakując Ukrainę, pochodzi z odległych i zubożałych regionów, a choćby zza granicy. Jednak wojenne statystyki są bezlitosne: Rosja traci żołnierzy szybciej, niż rekrutuje nowych. Niewykluczone, iż aby kontynuować wojnę, Kreml będzie musiał zmobilizować także mieszkańców największych miast. Zdaniem brytyjskiego ministra obrony może to "podkopać polityczne poparcie dla władz w tych gęsto zaludnionych rejonach".












