Jak informują światowe media, w tym Al Jazeera, Associated Press oraz Reuters, minister obrony Pakistanu Khawaja Asif w ostrych słowach skomentował eskalację konfliktu wokół Iranu, określając syjonizm jako „zagrożenie dla ludzkości” i twierdząc, iż wojna została Teheranowi „narzucona”.
Kliknij, aby przeczytać.Polityk opublikował swoje stanowisko w mediach społecznościowych, gdzie napisał m.in., iż od momentu powstania państwa Izrael „każda katastrofa i wojna dotykająca świat islamski” nosi – jego zdaniem – bezpośrednie lub pośrednie znamiona wpływu ideologii syjonistycznej. Wpis dostępny jest: > tutaj.
Asif przekonywał również, iż obecny konflikt został wymuszony na Iranie mimo jego gotowości do zawarcia porozumienia w negocjacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Według pakistańskiego ministra działania militarne mogą doprowadzić do rozszerzenia wpływów Izraela w regionie aż do granic Pakistanu, co miałoby stanowić bezpośrednie zagrożenie strategiczne dla kraju.
Minister podkreślił także znaczenie pakistańskiego potencjału nuklearnego, określając go jako element odstraszania i gwarancję bezpieczeństwa państwa w obliczu narastających napięć regionalnych.
Wypowiedzi szefa resortu pojawiły się w momencie gwałtownej eskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie. Według relacji mediów międzynarodowych izraelskie i amerykańskie działania militarne wobec Iranu oraz rozszerzające się operacje wojskowe w regionie doprowadziły do rosnącej liczby ofiar i zwiększenia ryzyka szerszego konfliktu regionalnego.
Komentarze pakistańskiego polityka wpisują się w coraz ostrzejsze wypowiedzi władz w Islamabadzie, które w ostatnich dniach ostrzegały również przed destabilizacją bezpieczeństwa w Azji Południowej. Analitycy zwracają uwagę, iż stanowisko Pakistanu należy interpretować w kontekście równoległych napięć regionalnych oraz obaw o strategiczną równowagę sił w regionie.
→ oprac. red.
2.03.2026
• zdjęcie tytułowe: minister Khawaja Asif, foto / źródło: Facebook
• więcej o Iranie: > tutaj
















