Ministrowie NATO spotkali się w Szwecji. W centrum rozmów Ukraina

angora24.pl 15 godzin temu

Spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw NATO rozpoczęło się w czwartek wieczorem w szwedzkim Helsingborgu od kolacji zorganizowanej przez tamtejsze ministerstwo spraw zagranicznych. W wydarzeniu, odbywającym się w formule Rady NATO–Ukraina, uczestniczy również szef ukraińskiej dyplomacji Andrii Sybiha. Jednym z najważniejszych tematów dwudniowych rozmów pozostaje wojna w Ukrainie oraz dalsze wsparcie dla Kijowa.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zapowiedział wcześniej, iż ministrowie będą rozmawiać o zapewnieniu Ukrainie stabilnej i długoterminowej pomocy wojskowej. Przypomniał także, iż mechanizm PURL odpowiada w tej chwili za znaczną część dostaw rakiet do systemów Patriot oraz amunicji do innych systemów obrony powietrznej używanych przez Ukrainę. Program ten zakłada finansowanie przez państwa europejskie zakupu amerykańskiego uzbrojenia dla Kijowa. PURL zdołał zebrać niemalże 5,5 miliarda dolarów na ten cel.

Szczyt w Ankarze

Podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Szwecji Ulf Kristersson Rutte podkreślił, iż jest to pierwsze w historii spotkanie ministrów spraw zagranicznych NATO organizowane przez Szwecję. Wyjaśnił, iż rozmowy mają przygotować grunt pod lipcowy szczyt Sojuszu w Ankarze.

W Ankarze musimy pokazać, iż osiągamy realne postępy, iż realizujemy zobowiązania, co oznacza większą produkcję, wzmacnianie naszych łańcuchów dostaw i zapasów, szybszą produkcję oraz zapewnienie naszym siłom zbrojnym wszystkiego, czego potrzebują do odstraszania i obrony – przekazał Rutte.

Szczyt NATO w Ankarze zaplanowano na 7–8 lipca.

Co dalej z 5 proc. PKB na obronność?

W trakcie rozmów w Szwecji ministrowie mają również ocenić postępy we wdrażaniu ustaleń dotyczących zwiększenia wydatków na obronność, przyjętych podczas wcześniejszego szczytu w Hadze. Państwa członkowskie uzgodniły tam, iż do 2035 roku będą przeznaczać łącznie 5 proc. PKB na obronę i bezpieczeństwo.

Rutte zwrócił uwagę, iż Europa i Kanada stopniowo zwiększają swoje zaangażowanie w kwestie bezpieczeństwa i przejmują większą odpowiedzialność za obronę konwencjonalną NATO. Jednocześnie Stany Zjednoczone dostosowują swoją obecność wojskową oraz strukturę dowodzenia w Europie. Sekretarz generalny NATO zapewnił jednak, iż proces ten będzie przebiegał stopniowo i nie wpłynie na zdolności obronne Sojuszu.

Idź do oryginalnego materiału