Moskwa obarcza Kijów odpowiedzialnością za zamach na generała

zachod.pl 1 godzina temu

Rosyjski minister spraw zagranicznych oskarżył Ukrainę o zamach na rosyjskiego generała. Siergiej Ławrow zasugerował, iż w ten sposób Kijów chce zerwać negocjacje pokojowe.

Dziś w Moskwie zamaskowany napastnik kilkakrotnie postrzelił wiceszefa rosyjskiego wywiadu wojskowego generała Władimira Aleksiejewa. Wojskowy jest w szpitalu. Nie podano, w jakim stanie.

Szef rosyjskiej dyplomacji oświadczył, iż zamach na rosyjskiego generała świadczy o dążeniu Ukrainy do zerwania rozmów pokojowych z Rosją. Ławrow stwerdził, iż Kijów w ten sposób chce też przypodobać się swoim zachodnim sponsorom.

Ukraiński ekspert wojskowy Jurij Fiodorow mówi, iż to propagandowa gra Moskwy, która sama chce wycofać się z negocjacji, ale winę zamierza zrzucić na Ukraińców. Fiodorow dodaje jednak, iż generał Aleksiejew swoją dotychczasową działalnością zapracował na to, żeby być na liście zbrodniarzy wojennych.

„Generał Aleksiejew jest priorytetowym celem dla tych pododdziałów służb specjalnych Ukrainy, które zajmują się likwidacją rosyjskich zbrodniarzy wojennych. Wszystko wskazuje na to, iż on jest zbrodniarzem. To właśnie on jest odpowiedzialny za sporządzaniem listy celów dla dronowych i rakietowych ataków na terytorium Ukrainy, w tym chodzi również o cele cywilne” – podkreślił ukraiński ekspert wojskowy.

Część rosyjskich niezależnych mediów podała, iż Władimir Aleksiejew był jedną z osób odpowiedzialnych za zamach na byłego rosyjskiego, podwójnego agenta Siergieja Skripala, który mieszkał w Salisbury, w Wielkiej Brytanii. Miał też być kuratorem utrzymującym kontakty z założycielem i dowódcą najemniczej grupy Wagnera Jewgienijem Prigożynem. Jego przełożony to Igor Kostiukow. Ten sam, który stoi na czele rosyjskiej delegacji negocjującej pokój z Ukraińcami.

Idź do oryginalnego materiału