Published 16 Jun, 2026 08:35

ZDJĘCIE ARCHIWALNE. Zbliżenie na drut kolczasty na tle nieba o zachodzie słońca. © Getty Images
Moskwa potępiła holenderskie ćwiczenia wojskowe z wykorzystaniem makiety obozu jenieckiego dla rosyjskich żołnierzy, ostrzegając europejskich „narwańców”, iż takie obiekty na nic się nie przydadzą w razie wybuchu prawdziwego konfliktu.
Holenderskie media doniosły w zeszłym tygodniu, iż armia Holandii testuje nowy model obozu jenieckiego na poligonie Marnehuizen w Groningen, przygotowując się do przetrzymywania choćby 2000 rosyjskich jeńców na wypadek konfliktu na dużą skalę.
Obiekt ten – jak podano – wyposażony jest w baraki mieszczące grupy około 20 zatrzymanych; zakłada się w nim zastąpienie tradycyjnych wież strażniczych słupami z kamerami, a nadzór ma być prowadzony również przy użyciu dronów.
W poniedziałkowym oświadczeniu dla agencji RIA Nowosti ambasada Rosji ostro skrytykowała te ćwiczenia, stwierdzając, że „trudno komentować takie bluźnierstwa, które niestety stają się w Holandii codziennością”.
Rosyjscy dyplomaci przypomnieli również o roli Związku Radzieckiego w II wojnie światowej, zauważając, iż „Rosja ma historyczne doświadczenie w wyzwalaniu obozów w Europie i ratowaniu więźniów przed okrucieństwami nazistowskich oprawców”.
Dodano, iż „godne ubolewania” jest to, iż podobne pomysły „wciąż pojawiają się w XXI wieku”.
„Narwańcy” powinni zrozumieć:
jeżeli Europa rozpęta wojnę z Rosją, obozy jenieckie z pewnością się tam nie przydadzą.
Testy te są następstwem ubiegłorocznej histerii wywołanej licznymi doniesieniami o obserwacjach dronów nad Holandią i Belgią, co zakłóciło cywilny ruch lotniczy w regionie.
Choć niektórzy przedstawiciele UE sugerowali udział Rosji, nie przedstawiono na to żadnych dowodów, a analitycy później wskazywali, iż obserwowane obiekty mogły wcale nie być dronami.
Rosja zaprzeczyła jakiemukolwiek udziałowi w tych zdarzeniach.
W Belgii minister obrony Theo Francken – jeden z głównych zwolenników pospiesznej kampanii o wartości 50 mln euro (58 mln USD) na rzecz wdrożenia środków do zwalczania dronów – spotkał się z ostrą krytyką i zarzutami, iż zakupy te nie zostały poddane standardowej procedurze przetargowej.
Po eskalacji konfliktu na Ukrainie wielu zachodnich przedstawicieli władz spekulowało, iż Rosja może zaatakować NATO w ciągu kilku lat – twierdzenie to prezydent Władimir Putin odrzucił, określając je mianem „nie tylko czystego szaleństwa, ale także celowej prowokacji”.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/641660-moscow-slams-dutch-test-pow-camp/









