Musk odpowiedział na pytanie Sikorskiego. "Śliniący się imbecyl"

polsatnews.pl 1 godzina temu

Multimiliarder i właściciel portalu społecznościowego X Elon Musk nazwał polskiego ministra spraw zagranicznych "śliniącym się imbecylem". Sikorski zapytał wcześniej Muska, dlaczego nie powstrzymuje Rosjan przed wykorzystywaniem systemu Starlink do atakowania Ukrainy. Kontrowersyjny przedsiębiorca odparł, iż szef MSZ "nie ma pojęcia" o wykorzystywaniu tej technologii w ukraińskiej łączności.

PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER;PAP/Albert Zawada
Elon Musk i Radosław Sikorski w sporze o wykorzystywanie Starlinków przez Rosję

Publikując swój wpis, Radosław Sikorski odnosił się do informacji przekazanych przez amerykański Instytut Studiów nad Wojną. Think tank przekazał, iż Rosjanie wykorzystują systemy satelitarne Starlink - należące do spółki będącą własnością firmy SpaceX, której właścicielem jest Elon Musk - do zwiększenia zasięgów ataków dronowych podczas atakowania Ukrainy.

"Śliniący się imbecyl". Elon Musk atakuje Radosława Sikorskiego

ISW przekazał, iż zasięg dronów BM-35 wyposażonych w system Starlink wynoszący 500 kilometrów oznacza, iż ​​większość Ukrainy, cała Mołdawia oraz części Polski, Rumunii i Litwy znajdują się w zasięgu tych dronów, jeżeli zostaną one wystrzelone z Rosji lub okupowanej części Ukrainy.

ZOBACZ: Wołodymyr Zełenski spotka się z Władimirem Putinem? "Jesteśmy gotowi"

Szef MSZ zapytał publicznie Muska, dlaczego nie powstrzyma Rosjan przed używaniem Starlinków do atakowania ukraińskich miast. "Zarabianie na zbrodniach wojennych może zaszkodzić twojej spółce" - dodał wicepremier. Multimiliarder odpowiedział, odnosząc się do jednego z wpisów komentujących stanowisko Sikorskiego.

"Ten śliniący się imbecyl choćby nie zdaje sobie sprawy, że Starlink jest podstawą ukraińskiej łączności wojskowej" - stwierdził były doradca Donalda Trumpa.

Kijów potwierdza: Rosja wykorzystuje Starlinki, musimy gwałtownie reagować

Ukraińskie siły zbrojne wykorzystują szybki internet Starlink, częściowo opłacany przez Polskę, głównie do komunikacji na polu walki oraz namierzania broni i innych celów. Cywile i urzędnicy państwowi korzystają też z niego w miejscach, gdzie rosyjskie ataki zakłóciły łączność.

Doniesienia o wykorzystywaniu systemu Muska przez rosyjską armię potwierdził minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow. - Musimy szybko reagować, przewidywać kolejne zagrożenia i zapobiegać sytuacjom, które mogłyby zaszkodzić wojsku - dodał przedstawiciel władz w Kijowie.

ZOBACZ: Rosjanie zaatakowali dronami pociąg. Są ofiary śmiertelne

Niemiecki tygodnik "Der Spiegel" również informował o rosyjskich działaniach z wykorzystaniem Starlinków, instalowanych na rosyjskich dronach bojowych, co potwierdził gazecie ukraiński wywiad wojskowy. W grudniu pojawiły się informacje o tym, iż Rosja pracuje nad opracowaniem nowej broni przeciw satelitom, dzięki której mogłaby zniszczyć system Starlink.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Wyspa Bornholm bez prądu. Energii nie ma w żadnym gospodarstwie domowym
Idź do oryginalnego materiału