"„Muzułmańskie NATO” uruchamia dyslokację sił w odpowiedzi na ataki Huti na Arabię ​​Saudyjską Decyzja ta zapada w momencie, gdy koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej informuje o włączeniu się 100 samolotów bojowych do zakrojonej na szeroką skalę ofensywy przeciwko wspieranym przez Iran rebeliantom Huti w Jemenie."

grazynarebeca.blogspot.com 2 godzin temu

Published 5 Oct, 2026 21:12

ZDJĘCIE ARCHIWALNE. Myśliwiec F-15C Królewskich Saudyjskich Sił Powietrznych. © Getty Images / Giovanni Colla/Stocktrek Images



Trójstronny sojusz wojskowy, określany mianem „muzułmańskiego NATO”, uruchomił procedury związane ze zobowiązaniami do wspólnej obrony i zarządził szybkie rozmieszczenie sił oraz środków wojskowych w Arabii Saudyjskiej w obliczu eskalacji konfliktu z jemeńskimi Huti.

Decyzję tę podjęły Arabia Saudyjska, Turcja i Pakistan podczas nadzwyczajnego posiedzenia Sojuszu Obrony Mekki (Mecca Defense Alliance), które odbyło się w poniedziałek w Rijadzie w następstwie serii ataków przeprowadzonych przez Huti.

We wspólnym oświadczeniu potępiono „próby ataku” na święte miasta islamu – Mekkę i Medynę – a także ataki na saudyjskie miasta oraz infrastrukturę cywilną i gospodarczą.

Grupa postanowiła „niezwłocznie przystąpić do praktycznej realizacji zobowiązań w zakresie wspólnej obrony” oraz podjąć działania mające na celu zapewnienie uzgodnionych sił i środków wojskowych i zagwarantowanie ich „szybkiego rozmieszczenia” w Arabii Saudyjskiej.

Wskazano, iż krok ten ma na celu zwiększenie gotowości i integracji wojskowej oraz wzmocnienie „wspólnego potencjału” tych trzech państw „w zakresie stawiania czoła zagrożeniom i przeciwdziałania im”.

Nadzwyczajne posiedzenie Komitetu ds. Strategii Politycznej i Obronnej w ramach Sojuszu Obrony z Mekki (Makkah Alliance for Defense) potwierdziło solidarność i jedność naszych państw w obliczu haniebnych ataków wymierzonych w Królestwo oraz święte miejsca. Komitet postanowił uruchomić w ramach Sojuszu środki zbiorowego odstraszania w odpowiedzi na te ataki oraz wobec wszystkich osób za nie odpowiedzialnych.


— Khalid bin Salman خالد بن سلمان (@kbsalsaud)October 5, 2026

Sojusz zawiązano w sierpniu na mocy porozumienia, zgodnie z którym atak zbrojny na któregokolwiek z członków traktowany jest jako atak na całą trójkę, co odzwierciedla zasadę zbiorowej obrony zawartą w artykule 5. traktatu NATO.

🔊Komunikat prasowy nr 275/2026 – Wspólne oświadczenie: Nadzwyczajne posiedzenie Strategicznego Komitetu ds. Polityki i Obrony Sojuszu Obrony z Mekki (Makkah Alliance for Defence), Rijad – 5 października 2026 r. 🔗⬇️ https://t.co/ynFYzqILzc


— Ministerstwo Spraw Zagranicznych – Pakistan (@ForeignOfficePk)October 5, 2026

W ostatnich tygodniach doszło do gwałtownej eskalacji wojny domowej w Jemenie.

Koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej, wspierająca uznawany na arenie międzynarodowej rząd Jemenu, poinformowała w poniedziałek, iż w operacji „Świt Jemenu” (Dawn of Yemen) bierze udział 100 samolotów bojowych, zapewniających wsparcie powietrzne siłom lądowym.

Rzecznik koalicji, generał dywizji Turki al-Maliki, przekazał, iż zniszczono 324 „cele o wysokim znaczeniu”.


Huti, znani również jako Ansar Allah, to szyickie ugrupowanie zbrojne, które od ponad dekady kontroluje stolicę Jemenu, Sanę, oraz znaczną część północnego terytorium kraju.

Oskarżają oni Rijad o przeprowadzanie zakrojonych na szeroką skalę nalotów i atakowanie celów cywilnych.


W niedzielę rząd Jemenu ogłosił nową ofensywę, której celem jest odzyskanie wszystkich terytoriów zajętych przez Hutich.

Decyzja ta była następstwem znaczących sukcesów ugrupowania we wrześniu, kiedy to przejęło ono kontrolę nad rozległymi obszarami wybrzeża Morza Czerwonego oraz terenami wokół cieśniny Bab al-Mandab – kluczowego szlaku żeglugowego.


W poniedziałek siły rządowe poinformowały o odzyskaniu kilku obszarów w pobliżu cieśniny, w tym strategicznie położonego miasta Dhubab.

Huti kwestionują doniesienia o postępach wojsk rządowych.


Według danych ONZ, wznowienie walk doprowadziło do śmierci setek bojowników po obu stronach i zmusiło ponad 145 tysięcy osób do opuszczenia domów od września ubiegłego roku.


Arabia Saudyjska po raz pierwszy interweniowała w Jemenie w 2015 roku, wspierając uznawany międzynarodowo rząd po tym, jak rok wcześniej Huti wyparli go z Sany.

Intensywność walk znacznie spadła po zawarciu rozejmu pod egidą ONZ w 2022 roku.


W zeszłym miesiącu doszło do ponownej eskalacji konfliktu. Huti oskarżają Rijad o nałożenie na Jemen nielegalnej blokady, podczas gdy Arabia Saudyjska zarzuca ugrupowaniu nasilenie ataków z użyciem pocisków rakietowych, dronów oraz działań na morzu, wymierzonych zarówno w samo królestwo, jak i w żeglugę na Morzu Czerwonym.


Do eskalacji dochodzi w sytuacji, gdy cieśnina Ormuz pozostaje zamknięta dla większości statków, a rozmowy między USA a Iranem na temat zakończenia konfliktu utknęły w martwym punkcie.


Kilku sojuszników Arabii Saudyjskiej zwiększyło wsparcie militarne dla królestwa.

Wielka Brytania zgodziła się zapewnić tankowanie w powietrzu saudyjskim samolotom bojowym, podczas gdy Francja wysyła oddziały, radary oraz systemy obrony powietrznej, aby pomóc w ochronie Yanbu – ośrodka przemysłu naftowego nad Morzem Czerwonym.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/646743-saudi-fighter-jets-houthis/

Idź do oryginalnego materiału