Trzy pierwsze myśliwce F-35A przyleciały do bazy w Łasku 22 maja. Polskie Siły Powietrzne otrzymają w sumie 32 maszyny, 16 z nich trafi do bazy w Łasku. To najnowocześniejsze samoloty piątej generacji. Ich dostawy zaplanowano do 2029 r. Do końca tego roku w Polsce ma się pojawić 14 myśliwców. Na 2027 zaplanowano dostawę 12.
"Kamień milowy w modernizacji Wojska Polskiego"
By myśliwce najnowszej generacji mogły przylecieć do Łasku, konieczna była rozbudowa bazy. Na jej terenie powstała cała strefa, wyposażona w niezbędną infrastrukturę, dla F-35. Na przełomie 2021-2022 ruszyły prace formalne, pierwsze maszyny budowlane wjechały na teren bazy w 2023. Inwestycję zakończono w listopadzie 2025. Przy rozbudowie pracowało aż 5 tys. osób.
Polska kupiła maszyny za 4,6 mld dolarów netto. Myśliwce zostały wyprodukowane przez firmę Lockheed Martin w Stanach Zjednoczonych. Zakup objął również system wsparcia i szkolenia.
"Ich przylot to kamień milowy modernizacji Wojska Polskiego i najważniejszy etap wdrażania maszyn V generacji do Polskich Sił Powietrznych. Husarz przenosi nasze zdolności obronne i interoperacyjność z sojusznikami z NATO na zupełnie nowy poziom. Polska jest bezpieczniejsza niż kiedykolwiek wcześniej"
- post o takiej treści opublikowało 8 czerwca Ministerstwo Obrony Narodowej.
Polskie pierogi czy cheeseburgery? Szybki test dla pilotów F-35
Tego samego dnia MON opublikowało szybki quiz z udziałem pilotów z Polski i USA.
Byli pytani o swoje preferencje w zakresie jedzenia, aut, waluty. Zresztą zobaczcie sami.
Dodajmy, iż wiceszef MON, Cezary Tomczyk zapowiedział w niedzilę w TVN24, iż 12 czerwca zaplanowano "rajd" myśliwców po Polsce.
- Polskie samoloty F-35 wystartują z Łasku, polecą do Krakowa nad Wawel, później do Gdańska nad Westerplatte. Później przelecą nad Warszawą wzdłuż Wisły, aby wrócić do Łasku. To będzie taki pierwszy "rajd" po Polsce
- zapowiedział.
Samoloty celowo zniżą się nad miastami, by Polacy mogli zobaczyć, na co zostały przeznaczone pieniądze podatników.












