W środę, 23 września około godziny 7:00, Polska po raz kolejny poderwała myśliwce, wysyłając je w pobliże granicy z Ukrainą. Powodem była obawa o to, iż rosyjski atak powietrzny na terytorium Ukrainy wymknie się spod kontroli, bezpośrednio zagrażając Polsce. Mieszkańcy otrzymali alerty RCB i donosili o ogromnym huku.