Na Ukrainie realizowane są wielkie protesty przeciwko establiszmentowi w Kijowie

goniec.net 1 godzina temu

W Kijowie od 16 lipca realizowane są protesty przeciwko dymisji ministra obrony Mykhailo Fedorova (popularnego reformatora, odpowiedzialnego m.in. za rozwój dronów). 16 lipca zebrało się kilka tysięcy osób (głównie młodzież) z kartonowymi transparentami na placu Iwana Franka przy siedzibie prezydenta. 17 lipca wieczorem protest wyraźnie się rozrósł — według korespondentów Interfax-Ukraine na miejscu było ponad 10 tysięcy osób, które zajęły cały plac, skwer i części przyległych ulic (w tym przejazdy). Ludzie skandowali „Fedorov!”, „Wróćcie go!”, „Głupota!”, „Syrski precz!” i śpiewali hymn.

To są tzw. „protesty tekturowe” (cardboard protests) — pokojowe, z manualnie robionymi kartonowymi plakietkami. realizowane są też mniejsze akcje w kilkunastu innych miastach Ukrainy.

Na placu Iwana Franka przy siedzibie prezydenta od kilku dni gromadzą się tysiące osób z kartonowymi transparentami. „Przywróćcie Fedorova”, „Syrski precz”, „Nie za to giną nasi chłopcy” — skandują demonstranci. Wieczorem 17 lipca, według korespondentów Interfax-Ukraine, na miejscu było już ponad 10 tysięcy osób. To jeden z największych protestów ulicznych na Ukrainie od początku pełnoskalowej inwazji Rosji.

Oficjalnie powodem jest decyzja prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o niewysunięciu kandydatury 35-letniego Mykhaila Fedorova na ministra obrony w nowym rządzie. W praktyce jednak sprawa jest znacznie głębsza.

Kim był Fedorov i dlaczego stał się symbolem?

Fedorov objął stanowisko ministra obrony w styczniu 2026 roku. W ciągu zaledwie sześciu miesięcy zdołał zbudować wizerunek człowieka, który wreszcie wprowadza w armii nowoczesne, technologiczne myślenie.

Jego największe osiągnięcia to:

  • Skuteczne zablokowanie rosyjskim wojskom dostępu do terminali Starlink,
  • Przyspieszenie produkcji i wdrażania dronów,
  • Próby reformy systemu zamówień publicznych w resorcie obrony (w tym większa transparentność przetargów).

Dla wielu Ukraińców — zwłaszcza młodszych, technologicznie zorientowanych i części weteranów — Fedorov stał się symbolem nadziei na to, iż armia może walczyć „po nowemu”: mniej biurokracji, więcej innowacji, mniejsze straty. Jego konflikt z dowództwem na czele którego stoi generał Oleksandr Syrskyi, był od początku widoczny. Fedorov publicznie mówił o decyzjach podejmowanych na podstawie lojalności zamiast danych i o blokowaniu reform przez stary system. Zełenski ostatecznie stanął po stronie Syrskiego. To właśnie ta decyzja wywołała falę oburzenia. Protesty, choć formalnie dotyczą konkretnej dymisji, odzwierciedlają znacznie szersze frustracje, które narastały od dłuższego czasu:

  • Zmęczenie wojną i problemy z mobilizacją — wcześniejsze zamieszki w Lwowie przeciwko funkcjonariuszom TCC pokazały, jak bardzo napięta jest sytuacja społeczna.
  • Poczucie, iż reformy są blokowane — wielu Ukraińców ma wrażenie, iż prawdziwa modernizacja armii i państwa jest sabotowana przez stare struktury.
  • Poprzednie protesty — w 2025 roku tysiące osób wyszły na ulice przeciwko osłabianiu niezależnych instytucji antykorupcyjnych. Tamte demonstracje również były skierowane przeciwko decyzjom władzy centralnej.
  • Krytyka stylu dowodzenia Syrskiego — część środowiska wojskowego i eksperckiego uważa go za generała „starej szkoły”, który nie potrafi w pełni wykorzystać potencjału nowych technologii.

W tym sensie protesty mają szerszy wymiar — są wyrazem napięcia między częścią społeczeństwa domagającą się głębokich zmian a establishmentem wojskowo-politycznym, który broni istniejącego porządku. Jednocześnie nie są (przynajmniej na razie) klasycznym „antyrządowym buntem”. Nie ma na nich masowych haseł wzywających do dymisji Zełenskiego. Dominuje konkretne żądanie: przywrócić Fedorova i odwołać Syrskiego.

Jak silna jest dziś pozycja Zełenskiego?

Sondaże z czerwca 2026 roku pokazują złożony obraz:

  • Według KIIS (maj–czerwiec 2026) 61% Ukraińców deklaruje zaufanie do prezydenta (34% nieufność). Poziom ten utrzymuje się stabilnie od kilku miesięcy.
  • W sondażu Rating Group (koniec maja/początek czerwca) w hipotetycznych wyborach prezydenckich Zełenski uzyskałby 32% głosów w pierwszej turze — wyraźnie więcej niż Walerij Załużny (16%) czy Kyryło Budanow (11%).

Jednocześnie inne badania wskazują, iż około 67–70% Ukraińców oczekuje, iż po zakończeniu wojny dojdzie do wymiany elit, w tym na stanowisku prezydenta.

Dymisja Fedorova stała się iskrą, która zapaliła nagromadzone frustracje. Nie jest to jeszcze bunt przeciwko Zełenskiemu jako takiemu, ale wyraźny sygnał, iż część ukraińskiego społeczeństwa — szczególnie ta młodsza i reformatorsko nastawiona — nie akceptuje powrotu do „starych zasad” w armii i państwie.

Zełenski pozostaje najsilniejszym politykiem Ukrainy, ale jego pozycja nie jest już tak monolityczna jak w pierwszych latach wojny.

Protests against Zelensky continue!

There are more and more people.

They are blocking the streets.

What will happen next? pic.twitter.com/MEG6E80PpK

— Diana Panchenko (@Panchenko_X) July 17, 2026

Idź do oryginalnego materiału