"Nagle poczułem, jakby całe pomieszczenie zaczęło się kołysać". Evan Gershkovich opowiada, jak wpadł w pułapkę Putina [WYWIAD]

wiadomosci.onet.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: Evan Gershkovich. Z prawej brama więzienia Lefortowo w Moskwie, w której był przetrzymywany Gershkovich


Evan Gershkovich przybył do Rosji jako zwykły reporter. Jako dziecko rodziców pochodzenia rosyjsko-żydowskiego, które dorastało w USA, chciał poznać ojczyznę swoich przodków. Chciał opowiadać o pięknym kraju, który znów popadał w dyktaturę. Miał też nadzieję, iż jego amerykański paszport uchroni go przed większymi kłopotami. Jak się okazało, był to błąd. Ten właśnie paszport uczynił go celem rosyjskich służb specjalnych. A Gershkovich, który jako reporter zawsze pisał o innych ludziach, sam stał się bohaterem globalnego kryminału szpiegowskiego.
Idź do oryginalnego materiału