"Największa zasadzka w historii". Rosyjski ślad w aferze Epsteina. Moskwa tylko na to czekała

wiadomosci.onet.pl 1 miesiąc temu
Zdjęcie: Po lewej Jeffrey Epstein, 18 maja 2005 r. Po prawej prezydent Rosji Władimir Putin w Moskwie, 15 stycznia 2026 r.


Wiadomo było, iż Jeffrey Epstein lubił wykorzystywać rosyjskie kobiety w swojej sieci seksualnej. Nowe dokumenty pokazują teraz, iż miał on kontakty z Kremlem za pośrednictwem dwóch osób. Czy mężczyzna dostarczał rosyjskim służbom specjalnym materiały, aby skompromitować elity na Zachodzie? Trudno sobie wyobrazić, iż Kreml nie zdawał sobie sprawy, iż połączenie moralnej nikczemności operacji Epsteina i udziału wysokich rangą zachodnich sprawców może dać niezwykły efekt — materiały, które później mogą zostać wykorzystane do szantażu.
Idź do oryginalnego materiału