Nakarmili chińskiego smoka, a teraz się go boją. Portnikow: tak Zachód wpadł we własną pułapkę
Zdjęcie: Prezydent USA Donald Trump i przywódca Chin Xi Jinping w Pekinie, 14 maja 2026 r.
Zachód chce zmniejszyć swoją zależność gospodarczą od Chin, ale przez lata sam kształtował system, w którym Pekin stał się kluczowym ośrodkiem światowej produkcji — zauważa ukraiński dziennikarz, publicysta i specjalista ds. międzynarodowych Witalij Portnikow.









