Prof. Tomasz Nałęcz uważa, iż Polska powinna odpowiedzieć na ostatnie działania Wołodymyra Zełenskiego w sposób stanowczy, ale niepubliczny. Były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego przekonuje, iż reakcja powinna być "taka, która Zełenskiego zaboli", jednak bez medialnego rozgłosu.