Nalot dronów na lotnisko w Lipsku. Służby odnalazły kolejne, zagadkowe obiekty

polsatnews.pl 1 godzina temu

Niemieckie służby odnalazły trzeci dron i materiały wybuchowe, które prawdopodobnie mają związek z próbą ataku na lotnisko z początku sierpnia - poinformowały we wtorek telewizje NDR, WDR oraz dziennik "Sueddeutsche Zeitung". Odnaleziono ponadto szczątki konstrukcji, która miała służyć do sterowania bezzałogowcami.

Zdj. ilustracyjne, fot. Wikimedia Commons
Niemieckie służby odnalazły kolejne szczątki drona i materiały wybuchowe

Niemieckie media poinformowały, iż trzeci dron został odnaleziony 14 sierpnia - 10 dni po incydencie na lotnisku. Obiekt leżał na polu w gminie Kabelsketal graniczące z lipskim portem lotniczym od zachodu.

ZOBACZ: Incydent w pobliżu lotniska w Niemczech. Wykryto niezidentyfikowany obiekt

Dzień później odkryto także około 50 gramów substancji, która według informacji "Suddeutsche Zeitung" była heksogenem - silnie wybuchowym materiałem. Zdaniem telewizji WDR może to sugerować, iż sprawcy planowali atak na większą skalę, niż dotychczas sądzono.

Lipsk. Drony na niemieckim lotnisku. Odnaleziono kolejnego bezzałogowca

Co więcej, w wiosce Kursdorf, położonej na północ od lotniska, śledczy odnaleźli "techniczną konstrukcję", która mogła służyć do sterowania dronami. Do jednego z drzew przymocowana była antena, a obok znajdował się sprzęt elektroniczny.

Kilka metrów dalej odnaleziono pozostałości po ognia, w tym wpół stopione metalowe przedmioty. Śledczy uważają, iż doszło tam do eksplozji. WDR, NDR i "SZ" podały także, iż trzy dni przed odkryciem próby ataku na lotnisku służby odnalazły silnik oraz wirnik drona.

Do incydentu na lotnisku Lipsk/Halle doszło na początku sierpnia. Ruch lotniczy został wówczas czasowo wstrzymany po znalezieniu na płycie lotniska drona wyposażonego w detonator i materiał wybuchowy. Bezzałogowiec znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie ukraińskiego samolotu transportowego An-124 "Rusłan", który używany jest do transportu pomocy wojskowej dla Kijowa.

ZOBACZ: "Na litość boską, nie robi się tego". Niemcy przed ogromnym zagrożeniem i wyzwaniem

Tej samej nocy samolot firmy transportowej DHL zderzył się z nieznanym obiektem latającym, który także mógł być dronem. Maszyna wylądowała w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie zniszczenia, a szczątków obiektu dotąd nie odnaleziono. Śledczy podejrzewają, iż mógł zostać doszczętnie zniszczony, lub doszło do zderzenia nie z konstrukcją techniczną, a ptakiem.

Atak na lotnisko w Lipsku miał być dużo większy? Służby odnalazły kolejne szczątki

Śledztwo w sprawie prowadzi Federalna Prokuratura Generalna, najwyższy organ ścigania w Niemczech. Dotyczy ono podejrzenia usiłowania spowodowania wybuchu oraz niebezpiecznej ingerencji w ruch lotniczy. Niemieckie władze nieoficjalnie oceniają, iż za incydent odpowiadają tajne służby Rosji.

ZOBACZ: Niemcy reagują na incydent w Lipsku. Minister o "udziale obcych sił"

Lotnisko w Lipsku to istotny węzeł transportowy dla pomocy wojskowej przekazywanej Ukrainie przez Zachód. W 2022 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na sąsiedni kraj, ukraiński koncern Antonow przeniósł tu swoją flotę.

WIDEO: "Wszyscy krzyczeli". Dramatyczna relacja pasażerki autokaru
Idź do oryginalnego materiału