Narodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez UPA

zmiedzi.pl 1 godzina temu

Dziś obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. By uczcić pamięć pomordowanych przedstawiciele władz samorządowych, jednostek powiatowych i miejskich oraz mieszkańcy Powiatu Lubińskiego spotkali się przy Pomniku Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej.

W 83. rocznicę brutalnym mordów pojawia się wiele pytań o tragiczną, naznaczoną krwią historie naszego kraju. Władze Powiatu Lubińskiego przekonują, iż o takich wydarzeniach należy pamiętać i pamięć przekazywać kolejnym pokoleniom.

Dziś w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lubinie odprawiono mszę, a po nabożeństwie mieszkańcy przeszli pod Pomnik Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej gdzie złożono kwiaty i zapalono znicze.

W imieniu Powiatu Lubińskiego pamięć ofiar uczcili: starosta Paweł Kleszcz oraz Jadwiga Musiał, przewodnicząca Rady Powiatu Lubińskiego. Towarzyszyli im kombatanci, uczniowie klas mundurowych szkół średnich, harcerze, przedstawiciele władz państwowych, samorządowych oraz oczywiście mieszkańcy.

– Nie ma wybaczenia bez żalu za grzechy, bez przyznania do winy i pokuty – powiedział dzisiaj starosta lubiński Paweł Kleszcz. – Wszyscy na to czekamy. Również nasi pomordowani rodacy w bezimiennych mogiłach czekają na to by ich po katolicku pochować. Cały czas oczekujemy na to, iż odbędą się ekshumacje, iż Polak z Ukraińcem, człowiek z człowiekiem będą mogli się pojednać. Nie polityk z politykiem, tylko ludzie – dodaje. – Szacuje się, iż zginęło między 10 a 12 tysięcy bezbronnych Polaków, a w całej zbrodni, w tym ludobójstwie ponad 100 tysięcy. Nie możemy o tym nie pamiętać. I będziemy pamiętać!

Przewodnicząca Rady Powiatu Lubińskiego, Jadwiga Musiał nie ukrywa, iż to są trudne emocje.

– Mamy świadomość tej niedokończonej historii. Jak obserwowałam osoby, które dzisiaj tutaj przyszły, są to kolejne pokolenia osób, które pozostały na Kresach Wschodnich, ich rodziny, ich przodkowie. Ale piękne jest to, iż ludzie o tym pamiętają – powiedziała.

Idź do oryginalnego materiału