Nocny atak rosyjski na Ukrainę, podczas którego doszło do naruszenia polskiej przestrzeni publicznej, po raz kolejny "podkreśla, iż agresja Rosji stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy" - ocenił szef Rady Europejskiej Antonio Costa. W swoim wpisie na platformie X podkreślił on, iż Unia Europejska pozostaje we współpracy z naszym krajem.
Naruszenie przestrzeni powietrznej Polski. Jest reakcja z Brukseli

Antonio Costa wskazał w swoim wpisie, iż w nocy ze środy na czwartek Rosja przeprowadziła "potężny, zmasowany atak na Ukrainę", podczas którego doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Last night, Russia launched a massive combined strike against Ukraine.
— António Costa (@eucopresident) July 30, 2026
During the attack, Polish airspace was also violated, underlining once again that Russia’s aggression is a threat to the security of Europe as a whole.
My thoughts are with the victims of these attacks. The…
Chodzi o incydent z okolic miejscowości miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim, gdzie - jak przekazało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych - spadł "niezidentyfikowany obiekt". - Jak na razie wszystko na to wskazuje, iż mamy do czynienia z pociskiem balistycznym CH-101, rosyjskim, ale też nie wyprzedzamy efektów szczegółowego badania - powiedział Tusk w Lublinie na posiedzeniu zespołu koordynacyjnego.
"Zagrożenie dla całej Europy". Szef Rady Europejskiej wprost o działaniu Rosji
Szef Rady Europejskiej w swoim czwartkowym wpisie podkreślił, iż sytuacja ta "ponownie podkreśla, iż agresja Rosji stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa całej Europy".
Costa wyraził także solidarność z ofiarami rosyjskich ataków na Ukrainę. "Moje myśli kierują się ku ofiarom tych ataków. Unia Europejska wyraża pełną solidarność z władzami Ukrainy i Polski, które niestrudzenie działają na rzecz ochrony i obrony swoich obywateli - napisał polityk.
ZOBACZ: Naruszenie polskiej przestrzeni. Myśliwce wsparł największy tankowiec powietrzny świata
Szef Rady zapewnił też, iż UE zwiększa swoje wsparcie na rzecz wzmocnienia obrony powietrznej Ukrainy, w tym wzmacniana jej zdolności przeciwrakietowych i przeciwdronowych i zapowiedział, iż Europa będzie przez cały czas zjednoczona w obliczu rosyjskiej agresji.
Akcja służb na Lubelszczyźnie. Tusk: Mamy do czynienia z rosyjskim pociskiem
Jak poinformowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ) w nocy ze środy na czwartek, w związku z atakiem Rosji na Ukrainę, w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt; dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16 ale obiekt zniknął z radarów. Miejsce jego upadku zlokalizowano koło miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim.
Z powodu rosyjskich ataków lotniczych na Ukrainę w Lublinie oraz w kilku innych rejonach województwa lubelskiego uruchomione zostały syreny alarmowe. W czwartek rano na Lubelszczyznę udał się premier Donald Tusk, który zwołał zespół koordynacyjny z udziałem szefa MON, szefa MSWiA i odpowiednich służb.
ZOBACZ: Generał krytycznie o reakcji na alarm na Lubelszczyźnie. "My nie wiemy, co mamy robić"
- Jak na razie wszystko na to wskazuje, iż mamy do czynienia z pociskiem balistycznym CH-101, rosyjskim, ale też nie wyprzedzamy efektów szczegółowego badania - powiedział Tusk w Lublinie. - Byliśmy gotowi do zestrzelnia tej rakiety w przypadku, gdyby kontynuowała swój lot - zapewnił szef rządu.





![Rosyjska rakieta nad Polską: dlaczego nie została zestrzelona? [OPINIA]](https://cdn.defence24.pl/2026/04/08/1200xpx/8VWNrqTUpAYocNcw45CLEe9nbadh1kjndzXiKhq4.gyi3.jpg)



