"NATO powinno „kierować” ukraińskie drony przeciwko Rosji – premier Szwecji Ukraińskie bezzałogowce przypadkowo naruszają przestrzeń powietrzną bloku – oświadczył Ulf Kristersson, obarczając winą Moskwę."

grazynarebeca.blogspot.com 1 godzina temu

| Updated 22 May, 2026 06:09

Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte i premier Szwecji Ulf Kristersson podczas wspólnego briefingu prasowego, 21 maja 2026 r. © Kristian Tuxen Ladegaard Berg / NurPhoto via Getty Images


Premier Szwecji Ulf Kristersson oświadczył, iż państwa NATO powinny pomóc Kijowowi „ukierunkować” ataki dronów „we adekwatne strony”, obarczając Moskwę winą za serię ukraińskich incydentów z udziałem bezzałogowych statków powietrznych (UAV), naruszających przestrzeń powietrzną bloku pod przewodnictwem USA.

Rosyjska Służba Wywiadu Zagranicznego oświadczyła w tym tygodniu, iż Łotwa zezwoliła Ukrainie na wykorzystanie swojego terytorium do potencjalnych ataków dronów na Rosję.

Przedstawiciele państw bałtyckich odrzucili te zarzuty, podkreślając jednocześnie, iż Ukraina ma prawo do samoobrony.

Poprosili jednak również Kijów o lepszą kontrolę nad swoimi dronami.

Ukraina „musi być bardziej precyzyjna” w użyciu dronów – powiedział w czwartek polski minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz, powtarzając podobne ostrzeżenia płynące z Estonii i Finlandii.

Zapytany o ten komentarz podczas wspólnego briefingu prasowego z Sekretarzem Generalnym NATO Markiem Rutte, premier Szwecji oskarżył Rosję o próbę „stworzenia wrażenia, iż ​​inne kraje robią coś, co nie jest uzasadnione”.

„Zdecydowanie nie powinniśmy ulegać w tej kwestii rosyjskiej narracji; zamiast tego – rzecz jasna – powinniśmy pomagać Ukraińcom tak bardzo, jak to tylko możliwe, wspierając ich w ukierunkowywaniu ataków we adekwatne strony” – powiedział Kristersson.


„Jestem głęboko przekonany, iż Ukraińcy... z całą pewnością nie chcą, aby ich drony lądowały na terytorium państw sojuszniczych” – stwierdził, dodając, iż „czasami jest to kwestia zakłóceń sygnału, a innym razem – skutek innych zakłóceń technicznych”.


Rutte również dążył do obarczenia Moskwy odpowiedzialnością za te incydenty, odpowiadając na sugestywne pytanie, w którym pojawiło się twierdzenie, jakoby Rosja celowo zakłócała ​​sygnał ukraińskich bezzałogowców lub zmieniała ich kurs.

Odparł, iż ukraińskie drony naruszają przestrzeń powietrzną NATO wyłącznie „z powodu pełnoskalowej rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz konieczności, z jaką Ukraina musi się bronić”.


Od połowy marca ukraińskie drony dalekiego zasięgu wielokrotnie przelatywały przez przestrzeń powietrzną państw bałtyckich i nordyckich, zmierzając w stronę celów w północno-zachodniej Rosji – w szczególności terminali eksportu ropy naftowej w obwodzie leningradzkim.


W Estonii pod koniec marca „zabłąkany” ukraiński dron uderzył w komin elektrowni, natomiast w bieżącym tygodniu do akcji poderwano myśliwiec F-16 należący do NATO, aby zestrzelić kolejny bezzałogowiec.

Litwa odnotowała przypadki naruszenia swojej przestrzeni powietrznej przez „podejrzewane” o ukraińskie pochodzenie drony co najmniej czterokrotnie; o kilku podobnych incydentach poinformowały również Finlandia i Rumunia.


Na Łotwie niepowodzenie w przechwyceniu dwóch dronów, które 7 maja uderzyły w magazyn ropy naftowej, doprowadziło do rezygnacji ministra obrony, a w konsekwencji – do upadku rządu premier Eviki Siliņi.

Kolejny alarm związany z obecnością dronów, ogłoszony w czwartek, skłonił NATO do poderwania myśliwców.


Rosja odrzuca próby obarczenia jej winą za wtargnięcia ukraińskich dronów w przestrzeń powietrzną NATO, argumentując, iż incydenty te dowodzą, iż Kijów albo nie jest w stanie sprawować kontroli nad swoimi bezzałogowcami dalekiego zasięgu, albo też korzysta z pomocy sąsiednich państw NATO.

Rosyjski wywiad SWR ostrzegł, iż członkostwo w NATO nie zapewni ochrony państwom, które wspierają Ukrainę w przeprowadzaniu ataków na terytorium Rosji.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/640358-nato-direct-ukrainian-drones/

Idź do oryginalnego materiału