NATO reaguje na wojnę w Iranie. Zwiększono gotowość systemów obrony

wiadomosci.gazeta.pl 15 godzin temu
"NATO zwiększyło w całym Sojuszu gotowość systemów obrony przed pociskami balistycznymi po przechwyceniu rakiety wystrzelonej przez Iran w stronę Turcji" - ogłosił w czwartek (5 marca) rzecznik Naczelnego Dowództwa Sił Sojuszniczych NATO w Europie, płk Martin O'Donnel.
Izrael wznowił ataki na Teheran, Iran wystrzelił rakiety w stronę Tel Awiwu, a Hezbollah na północ Izraela - śledź naszą relację na żywo.

REKLAMA





"Postawa obronna" pozostanie na podwyższonym poziomie, dopóki nie osłabnie zagrożenie wynikające z irańskich ataków - poinformował O'Donnel w komunikacie zamieszczonym na platformie X. Rzecznik dodał, iż nie może ujawnić szczegółów dotyczących podwyższenia gotowości, uzasadniając to kwestiami "bezpieczeństwa operacyjnego". O'Donnel ocenił, iż w przypadku pocisku wystrzelonego w stronę Turcji, NATO w środę (4 marca) "doskonale wypełniło swoje procedury obrony przeciwko pociskom balistycznym".






NATO zwiększa gotowość systemów obrony
"W mniej niż 10 minut żołnierze NATO zidentyfikowali zagrożenie dla sojuszników (pocisk balistyczny), potwierdzili jego trajektorię, ostrzegli systemy obrony przeciwrakietowej na lądzie i morzu oraz wystrzelili pocisk przechwytujący, by wyeliminować zagrożenie, chronić nasze terytorium i ludność" - napisał.
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił w czwartek, iż incydent z irańskim pociskiem wystrzelonym w stronę Turcji był poważny i zaznaczył, iż NATO pozostaje czujne. Dodał jednak, iż "nikt nie mówi" o uruchomieniu w związku z tym artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który stanowi, iż atak na jednego z członków NATO jest atakiem na wszystkie kraje Sojuszu.



Tureckie Ministerstwo Obrony poinformowało w środę, iż pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu w kierunku tureckiej przestrzeni powietrznej został zniszczony przez systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego. Nikt nie ucierpiał. "Irańskie siły zbrojne zaprzeczyły, iż wystrzeliły rakietę w stronę Turcji" - podały irańskie media.



28 lutego USA i Izrael rozpoczęły naloty na cele w Iranie, zabijając m.in. najwyższego przywódcę Alego Chameneiego. W odwecie irańska armia ostrzeliwuje obiekty w Izraelu i innych państwach Bliskiego Wschodu.
Już w pierwszej godzinie wojny z Iranem zginęło ponad sto dziewczynek w wieku 7-12 lat. Zdarzyło się to w żeńskiej szkole podstawowej w miasteczku Minab leżącym niedaleko brzegu Zatoki Perskiej. choćby przez dwa lata bombardowań Strefy Gazy, choć Izraelczycy zabijali średnio 30 (słownie: trzydzieści) dzieci dziennie, takiego celnego trafienia nigdy nie odnotowali - czytaj więcej na Wyborcza.pl
Idź do oryginalnego materiału