Nie mogli w to uwierzyć, kongresmeni w szoku. USA zestrzeliły własną maszynę

polsatnews.pl 7 godzin temu

Armia Stanów Zjednoczonych strąciła w pobliżu granicy z Meksykiem drona, który należał do... straży granicznej USA - informuje agencja AP. Sytuacja na granicy meksykańsko-amerykańskiej staje się coraz bardziej napięta.

Pixabay
Brak koordynacji służb USA doprowadził do zestrzelenia własnego drona; zdj. ilustracyjne

"Głowy nam eksplodowały z powodu tych doniesień" - napisali w oświadczeniu demokratyczni kongresmeni z komisji transportu. We wpisie skrytykowali administrację prezydenta Donalda Trumpa za ignorowanie dwupartyjnego projektu ustawy o szkoleniu operatorów dronów i poprawie komunikacji między armią, władzami lotnictwa i służbami. "Teraz widzimy skutki niekompetencji" - ocenili.

ZOBACZ: Nowe informacje o strzelaninie u wybrzeży Kuby. Na łodzi byli obywatele USA

W wyniku akcji zamknięto przestrzeń powietrzną nad Fort Hancock, które leży ok. 80 km na południowy wschód od przygranicznego El Paso. Zdaniem agencji AP, w tym przypadku zabrakło koordynacji między władzami lotnictwa cywilnego i strażą graniczną.

Agencja przypomina także, iż był to drugi przypadek użycia laserów przeciwko dronom nad Teksaem. Dwa tygodnie temu z podobnych środków rażenia skorzystała straż graniczna. Wówczas dron nie został zestrzelony, a akcja spowodowała kilkugodzinne zamknięcie lotniska w El Paso. Utrudnienia dotknęły ok. 700 tys. osób.

Brak koordynacji służb USA. Zestrzelili własnego drona

Dwa miesiące temu Kongres zgodził się przyznać uprawnienia do strącania dronów większej liczbie służb, w tym niektórym departamentom stanowym i lokalnym - pod warunkiem, iż zostaną one odpowiednio przeszkolone.

Drony już powodują problemy wzdłuż granicy. Kartele rutynowo używają bezzałogowców do dostarczania narkotyków przez granicę z Meksykiem i inwigilowania funkcjonariuszy Straży Granicznej.

ZOBACZ: USA pokazały tajemniczy myśliwiec. Na pokładzie nie było pilotów

W ostatnim półroczu 2024 r. służby wykryły 27 tys. dronów w pasie sięgającym do 500 metrów w głąb kraju, licząc od południowej granicy USA.

Zagrożenie dla samolotów ze strony dronów stale rośnie - zauważyła agencja AP. Amerykański resort bezpieczeństwa krajowego ocenił, iż w USA znajduje się ponad 1,7 mln zarejestrowanych bezzałogowców.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Skażona wołowina wykryta w krajach UE. Jest stanowisko Brukseli
Idź do oryginalnego materiału