Pamięć o niepodległościowym podziemiu daje Ukraińcom siłę w walce z rosyjskim agresorem, a UPA w powszechnym odbiorze nie jest kojarzona z rzezią wołyńską — pisze Edwin Bendyk. Tłumaczy, iż Zełenski słabo rozumie niuanse polskiej polityki. Trzeba dbać o stosunki z Ukrainą, której rola w przyszłej architekturze europejskiego bezpieczeństwa będzie ogromna.