Na prośbę wojska dostawa została przyspieszona w stosunku do harmonogramu, pierwotnie określonego w umowie w 2016 roku, zmodyfikowanej po tym, jak polskie władze uznały, iż należy przyznać pierwszeństwo umowie zawartej w czerwcu 2022 roku z Ukrainą na wyprodukowanie i dostawę 54 fabrycznie nowych Krabów. Wcześniej Ukraina otrzymała od Polski na warunkach donacji dużą partię, najprawdopodobniej 54 szt. (MON oficjalnie nie potwierdza tej liczby), tych armatohaubic, które pobrano z pułków artylerii, już eksploatujących to uzbrojenie. Realizacja wartego około 3 miliardów złotych kontraktu ukraińskiego została zakończona, zgodnie z umową, w grudniu 2024 roku, i HSW mogła powrócić do realizacji kontraktów na DMO Regina dla polskich artylerzystów. W tym roku otrzymają oni łącznie uzbrojenie dla czterech baterii Krabów, czyli łącznie 32 działa oraz pojazdy towarzyszące (każdy dywizjonowy moduł ogniowy, przypomnijmy, składa się w 24 haubic,trzech wozów dowódczo-sztabowych WDSz, ośmiu wozów dowódczych WD, szerściu wozów amunicyjnych WA i jednego wozu remontu uzbrojenia i elektroniki WRUE). Pierwszy kompletny DMO, warto przypomnieć, dostarczonych z HSW do 11. Mazurskiego Pułku Artylerii w lipcu 2017 roku, uroczyście przyjęto 31 sierpnia, a więc dokładnie osiem lat temu. Dotychczasowe tempo dostaw tych samobieżnych dział dla potrzeb wojska polskiego było dwukrotnie wolniejsze, bo wojsko zamawiało rocznie wyposażenie dla tylko dwóch baterii, czyli 16 dział, i tyle od HSW otrzymywało.