"Niedługo wyślą mnie, bym zabijał. Chcę do domu". Jak ludzie z drugiego końca świata podstępem stają się mięsem armatnim Putina [REPORTAŻ]
Zdjęcie: Billboard na ogrodzeniu ośrodka rekrutacyjnego zachęcający do poboru z napisem Nie porzucamy swoich. Wybieramy prawdziwych mężczyzn. Służba na podstawie umowy, Rosja, 9 kwietnia 2026 r.
O ile Putin wciąż waha się przed zarządzeniem kolejnej wielkiej mobilizacji w Rosji, nie ma takich skrupułów w przypadku innych krajów. Wojna, którą rozpętała Moskwa, sięga coraz głębiej na półkulę zachodnią — region, w którym prezydent USA Donald Trump wyraźnie dąży do potwierdzenia amerykańskiej dominacji — wciągając ją w konflikt. Efektem jest coraz większa liczba zabitych i zaginionych bojowników z Ameryki Łacińskiej, którzy zostali zwabieni na front podstępem i fałszywymi obietnicami.










