Niekoszerny Krym
Kategoria: Archiwum Autor: stan orda, 2 sierpnia 2026
W internecie jest sporo tekstów i filmików o tym, jak międzynarodowe środowiska żydowskie niemalże utworzyły na Krymie osobną republikę dla współwyznawców. Wątek ten obecny jest także poza internetem, czy to w publikacjach prasowych, czy książkach. Spory rezonans wywołała publikacja autorstwa Wiktor Nikołajewicza Jeromina “Kalifornia na Krymie i mądrość Józefa Stalina” (The Crimean California Project and the Wisdom of Joseph Stalin”; 2016 r.), choć Google Books asekuracyjnie dodaje sygnaturę: fiction. Cóż takiego zatem napisał autor powyższego dzieła, bo ponad 1200-tu stronicowa publikacja to już chyba nie książka, iż aż Google zdecydowała określić swój dystans wobec zawartych tam treści.
W latach 20-tych ub. wieku, w trakcie oraz po podboju Rosji przez bolszewików, realia wewnętrzne w Rosji Sowieckiej w postaci dewastacji dotychczasowej struktury społeczno-gospodarczej wywołały plagę katastrofalnych skutków dla ludności. Różne jej grupy etniczne stanęły na krawędzi zagłady biologicznej, a niektóre z nich granicę tę przekraczały. Również znaczna część populacji ludności żydowskiej znalazła się w podobnie krytycznej sytuacji. Z tego względu międzynarodowe organizacje żydowskie, ze swoimi centralami ulokowanymi głównie w USA, postanowiły uruchomić akcję dla ratowania „braci przymierza”. Wyciągnięta zza oceanu pomocna dłoń zawierała wszelako pewien warunek.
W listopadzie 1923 r. Abram Bragin, szef Sekcji żydowskiej Rosyjskiej Partii Komunistycznej i jednocześnie szef Wszechrosyjskiej Wystawy Rolniczej, opracował plan utworzenia do 1927 r. autonomicznego regionu żydowskiego na północnym Krymie, południowej Ukrainie i czarnomorskim wybrzeżu Kaukazu aż po Abchazję, w celu przesiedlenia pół miliona Żydów. Miesiąc później, wraz z zastępcą komisarza ds. narodowości Grigorijem Brojdo, przedłożył w Biurze Politycznym memoriał, w którym uzasadniał tę propozycję rzekomym “bezprecedensowym zainteresowaniem” organizacji żydowskich w Europie i Ameryce, deklarujących gotowość sfinansowania realizacji planu. Niezwłocznie została powołana specjalna komisja pod przewodnictwem zastępcy przewodniczącego rządu sowieckiego Aleksandra Ciurupy, która miała rozpatrzyć ideę autonomii żydowskiej.
https://encyclopedia.yivo.org/article/814
https://pl.wikipedia.org/wiki/Grigorij_Brojdo
https://pl.wikipedia.org/wiki/Aleksandr_Ciurupa
Autorstwo pierwszego planu żydowskiej kolonizacji w dużej skali na terenach północnego Krymu i południowej Ukrainy przypisywane jest Józefowi Rosenowi, dyrektorowi rosyjskiego wydziału organizacji opiekuńczej “Joint“. Od 1921 r. przebywał on w Rosji Sowieckiej i nakłaniał władze Krymu do przeznaczenia wolnych terenów na półwyspie na przesiedlenie Żydów, w zamian za pomoc materialną i techniczną ze strony USA. Ale nie jest znany, o ile takowy istniał, polityczny komponent tego planu
https://en.wikipedia.org/wiki/Joseph_A._Rosen
W dniu 8 lutego 1924 r. komisja kierowana przez A. Ciurupę postanowiła powołać Komitet Organizacji Ziemskiej Robotników Żydowskich (KomZET), który miał zająć się rozprowadzaniem ziemi dla przyszłych osadników żydowskich. Aktywnymi zwolennikami tego projektu byli Lew Trocki i wielu innych przywódców sowieckich, głównie pochodzenia żydowskiego, a początkowo także ówczesny ludowy komisarz ds. narodowości Józef Stalin, który był przychylnie nastawiony do autonomii żydowskiej. Natomiast krytyczne stanowisko zajął Aleksander Smirnow, ludowy komisarz rolnictwa. 13 lutego oświadczył iż (trzy poniższe cytaty pochodzą z książki Giennadija Wasilija Kostyrczenko “Stalin’s Secret Politics: Power and Anti-Semitism“; edycja w 2003 r.) :
“Siłowe wypychanie mas żydowskich stanowiłoby jawną dyskryminacje w porównaniu do innych narodowości, a politycznie dawałoby ideowy oręż antysemitom.Tworzenie na obcym terytorium autonomicznej jednostki żydowskiej, złożonej z wygnańców, byłoby całkowicie sztuczne i pod tym względem ostro zaprzeczałoby ustalonej procedurze tworzenia regionów autonomicznych w ZSRR, która opiera się na zasadach samostanowienia narodów.”
https://krotov.info/libr_min/11_k/os/tyrchenko_1.html
Poparł go Nikołaj Skrypnik, komisarz sprawiedliwości Ukraińskiej SRR, a Emmanuel Quiring, sekretarz Komitetu Centralnego CP(b)U, powiedział w maju 1924 r.:
“Nie mamy nic przeciwko tworzeniu tych czy innych republik mniejszości narodowych, ale specjalnie gromadzenie Żydów w jednym miejscu nie jest logiczne, pachnie syjonizmem“.
Jednak na razie zwyciężali zwolennicy projektu. Chociaż KomZET został oficjalnie założony 29 sierpnia 1924 r., to jego członkowie, z Piotrem Śmidowiczem na czele, już 2 czerwca tegoż roku, postanowili:
“wyznaczyć jako tereny dla osiedlenia żydowskich robotników przede wszystkim wolne tereny
w rejonie istniejących kolonii żydowskich na południu Ukrainy, a także północny Krym“.
https://panrus.com/books/details.php?bookID=11547&langID=2
https://berkovich-zametki.com/Nomer22/Lyass1.htm
https://imobook.ru/kostyrchenko-gv-kostyrchenko-g-2
“Krym został zastawiony poprzez wyemitowanie akcji, a ich pokryciem były weksle z gwarancją państwową. Weksle te zostały wykupione przez 200 akcjonariuszy amerykańskich, w tym rodzinę Rockefellerów i innych żydowskich oligarchów oraz szefostwo Jointu z milionerem Louisem Marshallem na czele. Pożyczka miała być przekazywana przez Joint rządowi sowieckiemu przez10 kolejnych lat w transzach po 900.000 dolarów przy oprocentowaniu 5% rocznie. Zobowiązanie miało zostać spłacone do 1954 r. W przypadku niespłacenia Krym stałby się własnością właścicieli weksli. W USA projekt otrzymał nazwę “Krymska Kalifornia“.
[Joint – American Jewish Joint Distribution Committee (JDC) – Wspólny Komitet Dystrybucyjny. Organizacja założona w 1914 r. w Nowym Jorku przez Jacoba Schiffa określana skrótem: Joint. Statutowo pomaga w potrzebie lub niebezpieczeństwie Żydom we wszystkich krajach, poza USA]
21 lipca 1924 r. w USA powołano do życia korporację AgroJoint, na czele której stanął wcześniej wspomniany
J. Rosen, by zajmowała się sprawami ziem żydowskich. Pod koniec roku korporacja podjęła negocjacje z rządem sowieckim, reprezentowanym przez Piotra Smidowicza (herbu Suchekomnaty; ur. 1874 r. w Rogaczewie, zm. 1935, Moskwa), oferując 15 mln dolarów na zagospodarowanie ziemi na potrzeby Żydów, w zamian za zaprzestanie prześladowań judaizmu oraz pomoc w emigracji syjonistów do Palestyny. Natomiast autonomia Krymu nie była przedmiotem negocjacji, które rozpoczęły się 4 września 1924 r. I co ważne – wg badacza Dmitrija Karaiczewa, który pracował w Archiwum Państwowym Federacji Rosyjskiej z protokołami założycielskimi KomZET, – w zbadanych dokumentach:
„nie ma mowy o żadnej republice czy autonomii na Krymie. Chodziło o zagospodarowanie dziewiczych terenów przez bezrolnych Żydów. Podkreślano, iż członkowie tego narodu od kilku tysięcy lat nie mieli prawa do posiadania i uprawiania ziemi, a dopiero władza sowiecka dała im taką możliwość. Jakie terytoria były przeznaczone dla osadników? Głównie Ukraina i Białoruś. O Krymie wspomniano tylko kilka razy.”
17 stycznia 1925 r. w Moskwie powstało Wszechzwiązkowe Towarzystwo Zagospodarowania Przestrzennego Robotników Żydowskich (OZET) – organizacja publiczna zajmująca się promocją KomZET-u i Agro-Zespołu. OZET zbierał i rozdzielał fundusze na pomoc osadnikom, mobilizował opinię publiczną, prowadził propagandę, organizował szkolnictwo ogólne i zawodowe, życie kulturalne, medycynę dla osadników, współdziałał z międzynarodowymi organizacjami żydowskimi. Jeden z jej regionalnych oddziałów, KrymOzet, znajdował się w Simferopolu. Na czele organizacji stanął stary bolszewik i aktywny propagator autonomii żydowskiej Jurij Michajłowicz Łarin (urodz. jako Michaił Zalmanowicz Lurie)
18 stycznia 1926 r. członkowie KOMZET-u zwrócili się do Biura Politycznego z prośbą (poniższe cytaty pochodzą z cyt. książki G. Kostyrczenko):
“podjąć zasadniczą decyzję o przyznaniu wystarczająco solidnego terytorium do zasiedlenia przez Żydów, z przewidywaniem jego ostatecznego przekształcenia w region autonomiczny“.
11 lutego 1926 r. powołano komisję rządową pod przewodnictwem Michaiła Kalinina – formalnego premiera Związku Sowieckiego – która miała rozpatrzyć propozycję. W dniu 18 marca 1926 r. Biuro Polityczne przyjęło rezolucję, której pierwszy punkt brzmiał:
“Dążyć do możliwości zorganizowania autonomicznej jednostki żydowskiej z korzystnymi wynikami przesiedleń“.
15 czerwca 1926 r. zatwierdzono dziesięcioletni plan przeniesienia 100 tysięcy Żydów na Krym, a 16 listopada 1926 r., na Wszechzwiązkowym Zjeździe OZET, J. Łarin wezwał do:
“poprzez organizowanie masowych osiedli żydowskich … aby ostatecznie stworzyć narodową republikę żydowską na Północnym Krymie“.
(Prezydent F. Roosevelt otwarcie przyznał, iż Stany Zjednoczone były zmuszone do wstrzymania akcji dostaw dla ZSRR (lend-lease) podczas II wojny i nie mogły otworzyć drugiego frontu w Europie, ponieważ wszechpotężne lobby żydowskie w jego kraju domagało się od bolszewików wypełnienia zobowiązań wekslowych, tj. rozwiązania kwestii „Kalifornia na Krymie”. Czyli albo Sowieci ustanowią republikę żydowską na Krymie, albo zaczną spłacać swoje długi. W trakcie wojny Stalin nie mógł przeznaczyć środków na wykupienie weksli i został zagnany do narożnika, a w konsekwencji musiał zgodzić się na rozpoczęcie prac przygotowawczych do utworzenia republiki żydowskiej. Z tego powodu zainicjował deportację Tatarów krymskich, których obecność przedstawiciele strony żydowskiej wskazywali jako główną przeszkodę w przesiedleniu Żydów na ten półwysep).
[Pozostały tam już tylko resztki uprzednio licznej ludności tatarskiej, gdyż ich większość opuściła Krym jeszcze w końcu XIX w., jako skutek wojen rosyjsko-tureckich, bowiem wówczas krymscy mahometanie byli prześladowani i traktowani jako „piąta kolumna” turecka]
W 1949 r. Związek Sowiecki stał się mocarstwem atomowym i już dłużej nie dało się go szantażować. Stworzyło to przekonanie, iż problem Krymu nie musi być rozwiązany pod dyktando właścicieli weksli. Ale weksle te posiadały gwarancję rządu sowieckiego, dlatego Stalin musiał brać to pod uwagę swoich poczynaniach. Po śmierci Stalina, jego sukcesor Nikita Chruszczow wykonał słynny manewr: 19 lutego 1954 r., w przeddzień wygaśnięcia terminu weksli, Krym został przekazany Ukraińskiej Socjalistycznej Republice Sowieckiej, uznawanej przez społeczność światową za odrębne państwo (w ramach Związku Sowieckiego). Ukraina zaś formalnie nie figurowała jako strona zawartych zobowiązań. W ten sposób weksle mogły zostać anulowane bez odszkodowania, zaś projekt „Kalifornia na Krymie” zakończył się na niczym.
Istnieją spore różnice w ocenie, jakie były faktyczne aspekty tej sprawy. Cytowany wcześniej Wiktor Jeromin utrzymuje, iż Averell Harriman, ambasador USA w Związku Sowieckim, działając w imieniu prezydenta Harry’ego Trumana, zażądał od Sowietów wycofania Floty Czarnomorskiej z Sewastopola i utworzenia żydowskiego niepodległego państwa obejmującego Półwysep Krymski, sowieckie wybrzeże M. Czarnego, w tym Soczi, a także obwody chersoński
i odessyński. W przeciwnym razie zagroził zrzuceniem bomb atomowych na kilkudziesiąt miast w centralnej Rosji. Natomiast w tekście “depeszy” do Harrimana od szefa Jointu George’a Marshalla, w której zawarte jest żądanie dotyczące Floty Czarnomorskiej, ale nie dotyczące Chersonia, ani tym bardziej szantażu nuklearnego, czytamy:
“W najściślejszej tajemnicy. Do Sekretarza Handlu USA A. Harrimana. Drogi Averell! Prezydent aprobuje twoje plany. Dodał do nich, co następuje. Współistnienie na terytorium Krymu bazy sowieckiej Floty Czarnomorskiej i republiki żydowskiej otwartej na swobodny napływ Żydów z całego świata wydawało się nieporozumieniem o nieprzewidywalnych konsekwencjach. To od początku budziło jego wątpliwości co do realności “projektu krymskiego”. Krym powinien stać się strefą zdemilitaryzowaną. Niech Stalin wie, iż musi być przygotowany do przeniesienia floty z Sewastopola do Odessy i na czarnomorskie wybrzeże Kaukazu. Wtedy uwierzymy, iż Żydowska Republika Krymu jest rzeczywistością, a nie mitem propagandowym. J. Marshall“.
Ale nie ma też zgody co do innych szczegółów, np. jaka sumę Związek Sowiecki był winien zwrócić, jak i to, czy Amerykanie domagali się niepodległości Krymu, lub czy zgodzili się na status republiki związkowej. A także czy Wiaczesław Mołotow prowadził przekręt “krymsko-kalifornijski” bez wiedzy Stalina, czy też może “Ojciec narodów” od początku w tym maczał palce. Wszystko to podniesiono jako argument przez kwestionujących fakt istnienia umowy związanej z projektem „Kalifornia na Krymie”, czyli na wiarygodność wersji przedstawionej przez W. Jeromina. Krytycy umieszczają ten projekt na tej samej półce, gdzie ulokowane zostały „Protokóły Mędrców Syjonu”. Ale oprócz kwestionujących, są jeszcze tacy, którzy w spójny logiczny łańcuch łączą daty, zdarzenia i dokumenty, a także publiczne oświadczenia.
Oto bowiem jawne stały się dokumenty władz sowieckich dotyczące trzech filarów projektu, czyli próby rozwiązania kwestii ziemi żydowskiej przez osadnictwo na Krymie, deportacji z półwyspu Tatarów krymskich oraz przekazania go Ukrainie.
Nie sposób zaprzeczyć prawdziwości wymienionych zdarzeń. Czy jednak należy to połączyć w spójną całość? Można np. powołać się na wywiady i komentarze byłego ministra prasy i informacji oraz wicepremiera rządu rosyjskiego Michaiła Połtoranina (1990-1992), który powołuje się na wywiadMilovana Dilasa, przyszłego wiceprezydenta Jugosławii i przez długie lata najbardziej zaufanego doradcy Josipa Broz-Tito, dla gazety Argumenty i Fakty, w którym podał, iż Stalin ponoć osobiście wyznał przywódcy Jugosławii, iż wypędził Tatarów krymskich, ponieważ obiecał F. Rooseveltowi utworzenie państwa żydowskiego na Krymie.
Skoro nie udało się zakwestionować prawdziwości tego świadectwa, wówczas reszta szczegółów składa się niczym puzzle. Dlatego Wiktor Jeromin w swojej publikacji stwierdza:
“Ponieważ, jak twierdzi Połtoranin, materiały projektu krymsko-kalifornijskiego są przez cały czas tajne, nasze śledztwo będzie się opierać pośrednio na publicznie dostępnych danych… W jaki skuteczny sposób można nalegać na publiczne przedstawienie dokumentów utajnionych przez władze? Ostrzegając przed tajemnicą, narrator z góry wyjaśniał: “Wierzcie lub nie! Moim zadaniem jest mówić to, co wiem. A Połtoranin nie jest winien temu, iż nie wolno udowodnić prawdziwości jego słów. Przynajmniej uświadomił nas o istnieniu takiego zakazu. Fakt istnienia dokumentacji na temat „Kalifornii na Krymie” kompromituje ich właścicieli w znacznie większym stopniu i pod znacznie większą liczbą aspektów niż przymusowych sprzedawców. Tak więc tylko dyletant w polityce może spekulować na temat ewentualnego pojawienia się akcji krymskich w domenie publicznej, a tym bardziej w USA lub jakimkolwiek sądzie międzynarodowym. Geopolityczne spory o tej skali nigdy nie są rozstrzygane publicznie“.
Mocne. Ale, może znowu to cygan zawinił, a kowala wieszają. Czyli może to tylko czyjaś konfabulacja, która niczym kula śnieżna przybrała monstrualne rozmiary.
Być może prymat w kwestii stworzenia obrazu ” Kalifornii na Krymie” należy do pisarza Wiktora Lewaszowa. Na podstawie wspomnień jednego z najsłynniejszych sowieckich szpiegów, Pawła Sudopłatowa, Lewaszow napisał quasidokumentalną powieść “Zabójstwo Michoelsa“, wydaną w 1998 r. Najpierw powołał się na decyzję Harry’ego Trumana, który miał zażądać od Józefa Stalina demilitaryzacji Krymu jako dowodu na prawdziwość jego zamiarów utworzenia na półwyspie republiki żydowskiej. Kolejny kamień w tej układance dołożył Siergiej Gorbaczow, emerytowany kapitan 1-szej rangi z portu Floty Czarnomorskiej – Sewastopola. W 1999 r. w almanachu “Wyspa Krym” ukazał się jego artykuł “Krymska Kalifornia“, w którym zawarta była informacja o stricte naukowej pracy Aleksandra Jefimowa “Żydowska Socjalistyczna Republika na Krymie. O historii jednego projektu“, poświęconej żydowskiemu zarządzaniu ziemią na północy półwyspu w latach 20-30 XX wieku. Do tej informacji dołączone zostały cytaty z publikacji S. Lewaszowa i własnej beletrystyki autora. W ten sposób dwa nie powiązane ze sobą epizody (pierwszy dotyczy zdarzeń prawdziwych, drugi zaś odnosi się do projektu, który pozostał „na papierze”) zostały połączone w jedną całość.
W latach 2004-2005, jeden po drugim pojawiały się artykuły, które rozwijały idee S. Gorbaczowa, jak np. Borysa Gusiaczkina “Sprzedany półwysep“, Borysa Nikolina “Krym: od ukrainizacji do turkizacji” czy Borysa Sibirskiego “Półwysep zatrzymanego działania“. Ich autorzy dołożyli kolejny, ale najważniejszy element – sprzedaż udziałów w ziemi na Krymie politykom amerykańskim i przekazanie półwyspu Ukrainie w celu uniknięcia spłaty długów.
Uzasadnienie tego brzmiało następująco:
“Postanowienie S. Chruszczowa o przekazaniu Krymu Ukrainie z okazji 300-lecia zjednoczenia Rosji i Ukrainy w Święta Zmartwychwstania było szczęśliwą okolicznością, która pozwoliła Związkowi Sowieckiemu na rozwiązanie trudnego problemu, z którym sowieckie władze borykały się od początku lat 20-ych. Chruszczow wykorzystał fakt, iż przy sporządzaniu traktatu między Związkiem Sowieckim a JDC nie było zapisu o przekazaniu Krymu z RSFRS pod jurysdykcję ukraińską. Co więcej, decyzję o przesiedleniu Żydów na Krym podjął Wszechrosyjski Centralny Komitet Wykonawczy RSFSR, ale w takim przypadku jego decyzja nie była dla Ukrainy wiążąca. Tym samym, przekazując Krym Ukrainie, rząd sowiecki uzyskał formalne prawo do definitywnego zamknięcia kwestii swoich zobowiązań wobec organizacji żydowskich w USA odnośnie ustanowienia państwowości żydowskiej na Krymie. Problem w tym, iż poza wnioskowaniem opartym na przesłankach prawdopodobieństwa nie przedstawiono na to dowodów z dokumentów.
W 2006 r. ukazała się książka kolejnego tropiciela sensacji, Aleksandra Szirokorada pt.: „Cztery tragedie Krymu“, w której wszystkie wątki – Jointu, Michoelsa i przekazania półwyspu – zostały połączone w jednolitą spójną narrację. A wraz z pojawieniem się w 2008 r. rewelacji Michaiła Połtoranina o “związku” między republiką żydowską a deportacją Tatarów krymskich, układanka uzyskała swój ostateczny kształt. Tylko ile jest w tym wszystkim prawdy?
*******
Należy mieć na uwadze, iż nigdy nie powstała autonomiczna republika dla Żydów na północy Krymu, ponieważ ich ogólna liczba nie osiągnęła choćby połowy planowanej liczby. W 1926 r. na 40 tysięcy krymskich Żydów zamieszkałych w osadach wiejskich, gminach żydowskich i gospodarstwach kolektywnych, było ich zaledwie 4 tysiące, w 1930 roku – 10 tysięcy, a w 1941 roku – 17 tysięcy.
28 marca 1928 r., kiedy został wydany dekret “O przydzieleniu KomZETowi wolnych ziem w pasie amurskim Kraju Dalekowschodniego dla potrzeb masowego osiedlania pracujących Żydów“, idea krymskiej autonomii żydowskiej została zablokowana przez powstanie Żydowskiego Obwodu Autonomicznego w Birobidżanie.
W dniu 13 października 1930 r. na Krymie utworzony został Żydowski Okręg Narodowy Freidorf o pow. 240 tys. ha. Powiat liczył ok. 30 tys. mieszkańców, z czego ok. 35% stanowili Żydzi. W 1935 r. utworzono kolejny żydowski okręg narodowy – okręg Larindorf. Obejmował on północną i wschodnią część departamentu Freidorf, w którym mieszkało 63,5% ludności żydowskiej. Od 1936 r. dzielnica Freidorf określana jest w prasie sowieckiej jako dzielnica “wielonarodowościowa”. W 1941 r., podczas okupacji hitlerowskiej ww. powiaty przestały istnieć, zaś swoje nazwy zmieniły w 1944 r.
A zatem pomysł utworzenia żydowskiej autonomii na Krymie, mimo szumnych zapowiedzi, pozostał tylko pomysłem.
I tu pojawia się zasadniczy aspekt – domniemana “sprzedaż” półwyspu Amerykanom w zamian za pomoc dla Żydów.
Konstrukcja tegoż jest następująca:
Związek Sowiecki pożycza pieniądze na przesiedlenie Żydów i stworzenie dla nich republiki na Krymie, a teren półwyspu staje się zastawem w tej transakcji. Pożyczka musi zostać spłacona do 19 lutego 1954 r., w przeciwnym razie Krym trafi do posiadaczy akcji, ale półwysep wcześniej formalnie wczedłby w skład terytorium Ukrainy, po to aby Rosja nie ponosiła odpowiedzialności za umowę.
Na podstawie kopii umów z Agro-Joint przeanalizowane zostały ich najważniejsze zapisy.
W pierwszej umowie między Agro-Jointem a Sowietem Komisarzy Ludowych zawartej 29 listopada 1924 r. i ratyfikowanej 16 grudnia tegoż, brakuje słowa “Krym”.
W dniu 31 stycznia 1927 r. została zawarta druga trzyletnia umowa między Rosją Sowiecką
a Agro-Joint, a 15 stycznia 1929 r. trzecia (zatwierdzona 15 lutego 1929 r.).
I to właśnie wokół tej ostatniej umowy powstało wiele teorii spiskowych dotyczących losów Krymu, jako iż ze względu na wybitnie specyficzny charakter rosyjskiego systemu archiwalnego, sowiecka kopia traktatu z 1929 r. nie została jeszcze opublikowana, co daje pole do najbardziej karkołomnych spekulacji.
Z dokumentów, które zostały udostępnione, wiemy, co następuje:
(art. 1).
Związek Sowiecki pożycza 9 milionów dolarów na okres 17 lat na 5% rocznie na pokrycie kosztów pracy KomZET-u w akcji osiedlania Żydów.
(art. 2).
Związek Sowiecki drukuje obligacje na okaziciela o nominale 1000 dolarów i całą ich kwotę i deponuje w Chase National Bank w Nowym Jorku.
Krym jest wymieniony w tekście trzykrotnie – w preambule i w art. 14 – ale za każdym razem jako część wyrażenia “Krym i Ukraina”, oznaczającego miejsca żydowskiej kolonizacji rolniczej. Tym samym wymóg ustanowienia strefy osadnictwa żydowskiego nie odnosił się wyłącznie do Krymu. Obligacje państwowe również nie przewidują żadnych udziałów w ziemi na półwyspie, wbrew narracji zwolenników projektu “Krymskiej Kalifornii”.
Umowa z 15 stycznia 1929 r. została zawarta przez Agro-Joint nie z rządem Rosji Sowieckiej, ale z Komitetem Prezydium Rady Narodowościowej Centralnego Komitetu Wykonawczego. Natomiast 5 lutego 1929 r., sekretariat rządu sowieckiego, podpisał uchwałę o wejściu w życie ww. układu. A zatem przekazanie Krymu Ukrainie nie mogłoby pomóc Związkowi Sowieckiemu uniknąć odpowiedzialności finansowej, gdyby było to zapisane w umowie (a co nie miało miejsca).
W dniach 22 marca – 14 kwietnia 1933 r. zawarto dodatkowe porozumienie, które przewidywało radykalne zmniejszenie pomocy amerykańskiej do wys. 2 994 751 dolarów. Powodem tego były skutki Wielkiego Kryzysu.
W dniu 21 sierpnia 1938 r. Związek Sowiecki i Agro-Joint podpisały formalną umowę, na mocy której ulegały rozwiązaniu wszystkie poprzednie traktaty i ich uzupełnienia z 1927 r.
W latach 1930-1933, a więc jeszcze przed zmniejszeniem kwoty pożyczki amerykańskiej, rząd sowiecki wyemitował 24 serie obligacji rządowych na łączną kwotę 5 mln 352 tys. dolarów należących do Agro-Joint. Termin wykupu ostatniej serii przypadał na dzień 1 stycznia 1953 r. Data ta najpewniej wywołała podejrzenie, iż po jej upływie Krym musiałby być oddany Amerykanom jako zabezpieczenie spłaty, mimo iż w żadnej z umów półwysep ten nie występował jako zabezpieczenie pożyczek, zaś procedura rozliczeń została określona w tym samym 1938 r. “Agro-Joint” przekazał Chase National Bank wszystkie posiadane obligacje i zrzekł się wszelkich roszczeń wobec Sowietów. Z kolei w latach 1939-1940 Związek Sowiecki zapłacił 2 mln 852 tys. dolarów z tytułu wcześniej wyemitowanych obligacji. W dokumencie tym nie ma wzmianki o Krymie. W maju 1938 r. zlikwidowano KomZET i OZET, a wielu ich członków poddano represjom.
W związku z tym nie ma dowodów na to, iż w którejkolwiek z umów między ZSRR a Agro-Joint Krym został wyznaczony jako zabezpieczenie spłaty pożyczek USA. Wersja, iż Kreml deportował Tatarów krymskich, aby stworzyć na półwyspie republikę żydowską, a następnie przekazał Krym Ukrainie, aby uniknąć spłaty długu, jest pozbawiona nie tylko dowodów w postaci dokumentów, ale także jest alogiczna w kontekście dat zawarcia poszczególnych umów o pożyczki jak i ich treści.
ANEKS
Do 1924 r. sowiecka komisja rządowa, której zadaniem było znalezienie autonomicznego terytorium żydowskiego, była pełna sprzecznych pomysłów. Propozycje obejmowały Białoruś, Ałtaj, Baszkirię (Baszkorstan), a choćby pas ziemi od Dniestru do Abchazji, ze stolicą w Odessie. Ta ostatnia nawiązywała do sugestii Chaima Zytłowskiego z 1917 r., czołowego orędownika niesyjonistycznego budowania narodu żydowskiego, aby utworzyć republikę żydowskią ze stolicą w Odessie. Program budowy żydowskich osiedli rolniczych na Krymie cieszył się szczególnym zainteresowaniem zagranicznych sponsorów. Od 1924 r. Amerykańsko-Żydowski Połączony Komitet Dystrybucji (JDC) stał się głównym zagranicznym sponsorem sowieckich projektów kolonizacji żydowskiej. Już w 1926 r. na mapie sowieckiego Krymu pojawiła się żydowska wioska nosząca nazwisko jednego z jej najaktywniejszych sponsorów, czyli Juliusa Rosenwalda, amerykańskiego biznesmena i filantropa.
https://en.wikipedia.org/wiki/Julius_Rosenwald
Nietrafne byłoby jednak postrzeganie różnych społeczności i organizacji żydowskich zainteresowanych Krymem jako monolitycznej całości. Na przykład, JDC nie uważał, iż Karaimi krymscy zasługują na poparcie. Boris Boden, reprezentujący JDC w Rosji, pisał w marcu 1923 r. o „pewnych społecznościach karaimskich Krymu”, które jego zdaniem „nie stanowiły problemu specyficznie żydowskiego”. Jego wyjaśnienie ujawnia chęć wyrównania rachunków:
„Do niedawna Karaimi, choć wyznający judaizm, nie uważali się za część rosyjskiej społeczności żydowskiej i mieli opinię jako najbardziej reakcyjny element antysemicki”. Ponadto, pisze, „mieli wiele przywilejów, których nie mieli inne społeczności żydowskie”.
Sowiecki projekt kolonizacji żydowskiej oraz zaangażowanie JDC i innych zagranicznych organizacji pomocowych odegrały główną rolę w zmianie żydowskiego wizerunku Krymu, tj. z krajobrazu orientalizowanego na wschodnio- europejski, postsztetlowy i pasterski. Komunistyczni ideolodzy podkreślali, iż Żydzi, stając się rolnikami, zbliżali się do sowieckiego – co w praktyce oznaczało słowiańskiego – głównego nurtu, porzucając swój status outsiderów. Niemniej, żydowski rolnik, który osiedlił się na Krymie, był przedstawiany w literaturze czy publicystyce najczęściej jako postać egzotyczna.
W 1928 r. na Dalekim Wschodzie Rosji wyznaczona została lokalizacja dla sowieckiej republiki żydowskiej, która w 1934 r. otrzymała status Żydowskiego Obwodu Autonomicznego, a którego centrum administracyjnym była osada miejska (później przekształcona w miasto) Birobidżan.
Krymskie społeczności żydowskie jednak przez cały czas istniały, a choćby przyciągały nowych migrantów z dawnej strefy osiedlenia żydowskiego. Społeczności te, czy też kolonie, jak je nazywano, były rozproszone po całym półwyspie, w tym dwa okręgi żydowskie, Frajdorf i Larindorf, które odgrywały istotną rolę w strukturze Republiki Krymskiej do 1938 r., kiedy to okręgi utraciły status żydowskich jednostek terytorialnych.
Według sowieckiego spisu powszechnego z 1939 r., żyło na półwyspie 65 452 Żydów, w tym ponad 7 000 Krymczaków, co stanowiło 5,8% ludności Krymu. Większość z nich (47 387) mieszkała w miastach, natomiast 18 065 mieszkało na wsi, głównie w kołchozach. Z kolei wg danych statystycznych z 1936 r. ponad jedna trzecia (35%) z 1370 nowożeńców krymskich Żydów r., zawarło związek małżeński z osobą innej narodowości, przeważnie rosyjską.
********************
O autorze: stan orda
lecturi te salutamus








