Niemcy szykują dużą odpowiedź Rosjanom. Skorzysta na tym Ukraina

polsatnews.pl 47 minut temu

Niemiecki rząd planuje wyraźnie zwiększyć wsparcie wojskowe dla Ukrainy po incydencie z dronem na lotnisku Lipsk/Halle - przekazał dziennik "Der Spiegel". Służby RFN nie mają wątpliwości, iż za sabotażem stoją rosyjskie służby.

Media: Niemieccy politycy są wściekli po incydencie z dronami

Według źródeł gazety, Niemcy planują dostarczyć Ukrainie we wrześniu tysiące dronów szturmowych i pocisków rakietowych do systemów obrony powietrznej IRIS-T.

"Der Spiegel" donosi, iż rząd rozważa udzielenie Ukrainie dalszej pomocy w uzyskaniu współrzędnych celów kontrataków przeciwko Rosji.

Zmiany w RFN po aktach sabotażu. Służby mogą zyskać nowe uprawnienia

To nie wszystko. W Republice Federalnej Niemiec realizowane są intensywne rozmowy na temat zwiększenia bezpieczeństwa w celu zapobieżenia takim zdarzeniom w przyszłości.

Dziennik spodziewa się, iż niemieckie służby wywiadowcze otrzymają większe uprawnienia. Bundestag może już jesienią uchwalić ustawę o służbach wywiadowczych, która umożliwi im podejmowanie "aktywnych działań" w celu przeciwdziałania atakom.

Umożliwiłoby to agentom Federalnej Służby Wywiadowczej (BND) infiltrację komputerów i serwerów atakujących oraz usuwanie skradzionych danych. Będą oni również uprawnieni do ingerowania w łańcuchy dostaw, w tym do wymiany komponentów w przesyłkach przeznaczonych dla wrogich państw.

ZOBACZ: Ukraińcy właśnie dostali nowe roboty bojowe. Pomogli Niemcy

W przypadku szczególnie poważnych zagrożeń agenci BND będą mogli choćby włamywać się do systemów informatycznych w takich obiektach jak fabryki dronów czy laboratoria broni chemicznej, aby sabotować produkcję.

Rząd niemiecki zamierza zwiększyć presję na Rosję w jeszcze jeden sposób. Oprócz zapowiedzianych niedawno środków - zamknięcia Konsulatu Generalnego Rosji w Bonn i Domu Rosyjskiego w Berlinie - Niemcy zamierzają naciskać na zaostrzenie sankcji na szczeblu UE.

Obejmą one zwiększenie presji na rosyjską flotę cieni, wprowadzenie nowych środków ograniczających oraz zaostrzenie kontroli wjazdu obywateli rosyjskich do UE.

Niemieckie MSW: Rosja odpowiada za sabotaż na lotnisku w Lipsku

Alexander Dobrindt, szef niemieckiego MSW, powiedział we wtorek na konferencji prasowej w Berlinie, iż Rosja jest winna incydentowi z dronem na lotnisku w Lipsku. Do zdarzenia doszło w nocy z 4 na 5 sierpnia.

Niemieckie służby znalazły wtedy dron przenoszący około 600 gramów materiałów wybuchowych. Miał on trafić w ukraiński wojskowy samolot transportowy, ale zapalnik nie zadziałał.

ZOBACZ: Niemcy oskarżają Rosję o incydent w Lipsku. Zdecydowana reakcja


- Od dłuższego czasu nasze służby bezpieczeństwa obserwują hybrydowe akcje w Niemczech i europejskim sąsiedztwie. Te akcje skierowane są przeciwko infrastrukturze krytycznej, firmom zbrojeniowym i wspieraniu Ukrainy. Ustalenia naszych służb i służb państw partnerskich wskazują jasno na rosyjski udział w planowanych, przeprowadzonych i udaremnionych akcjach - powiedział Dobrindt.

WIDEO: "Niekonwencjonalne urządzenie wybuchowe" w pobliżu niemieckiej elektrowni
Idź do oryginalnego materiału