W rozmowie z brytyjskim dziennikiem *The Times* niemiecki wojskowy podkreślił, iż w przypadku najgorszego scenariusza kluczowym wyzwaniem nie będzie samo prowadzenie walk, ale logistyka. Według niego przerzut dziesiątek tysięcy żołnierzy sojuszniczych na wschodnią flankę NATO może okazać się niezwykle trudny w warunkach rosyjskich sabotaży, cyberataków oraz możliwych uderzeń rakietowych na infrastrukturę transportową.