Niemiecki kontrwywiad "ślepy na prawe oko". Szokujące fakty wychodzą na jaw
Zdjęcie: Niemiecki wywiad
Niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji, czyli kontrwywiad, niemal od początku był "ślepy na prawe oko" – za poważniejsze zagrożenie uznawał radykalną lewicę, a bagatelizował skrajną prawicę – zauważa Karol Janoś z Instytutu Zachodniego, odnosząc się do tez wydanej właśnie w Polsce książki o niemieckich służbach specjalnych.













