Niepewny los działki. Będą tam bloki komercyjne albo wojskowe

radiokielce.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Niepewny los działki. Będą tam bloki komercyjne albo wojskowe


Będzie kolejny przetarg na działki po byłym szpitaliku dziecięcym przy ulicy Langiewicza w Kielcach. Wciąż na stole leży propozycja Agencji Mienia Wojskowego, która modyfikuje swoją ofertę, ale w dalszym ciągu chce na tym terenie ulokować żołnierzy Wojska Polskiego.

Jak już informowało Radio Kielce, po dwóch nieudanych przetargach na nieruchomości Agencja Mienia Wojskowego zaproponowała władzom województwa świętokrzyskiego nieodpłatne przekazanie działek, w celu zakwaterowania na tym terenie żołnierzy Wojska Polskiego, a konkretniej tworzonej w województwie 8. Dywizji Piechoty Armii Krajowej.

Członek zarządu województwa Andrzej Pruś informuje, iż propozycja ta została odrzucona.

– Byłaby to skrajna niegospodarność, tym bardziej iż rozmawiamy z bogatą przecież instytucją, jaką jest armia. Odpowiedź była taka, iż jesteśmy w stanie odsprzedać wg operatu szacunkowego w trybie bezprzetargowym te działki, bo cel jest szczytny. Odpowiedzi póki co nie mamy – zaznacza.

Agata Binkowska, dyrektor Oddziału Regionalnego Agencji Mienia Wojskowego w Krakowie informuje z kolei, iż odpowiedź właśnie została odesłana, także do Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego i wojewody świętokrzyskiego. Podkreśla przy tym, iż ich pierwsza oferta była poważna i oznaczała dla miasta i regionu rozwój gospodarczy oraz większe bezpieczeństwo.

– Na niepoważne oferty nie powinniśmy odpowiadać, ale zależy nam bardzo, żeby faktycznie miasto i region na tym zyskały. Będziemy proponować nieco inne rozwiązanie, z tak zwaną maksymalną bonifikatą. Znakomita większość samorządów oferuje nieruchomości na swoich terenach z 99-procentową bonifikatą i takie oferty nas interesują – podkreśla.

Kielce. Działki po dawnym szpitaliku dziecięcym przy ul. Langiewicza / Fot. Jarosław Kubalski – Radio Kielce

Oznacza to, iż władze województwa od agencji otrzymałyby 1 procent wartości nieruchomości. Jak przekonuje Agata Binkowska, to atrakcyjna propozycja, o którą zabiegają inne samorządy – m.in. Sandomierz, Połaniec, Morawica, Starachowice, ale jak zaznacza dyrektorka – zależy im na Kielcach, bo po sąsiedzku stacjonują już żołnierze Wojska Polskiego. Podkreśla też, iż pod obiektami, których budowę sfinansuje agencja powstaną też miejsca ukrycia, co zwiększy bezpieczeństwo w mieście. Oferta – jak mówi – jest ostateczna.

W międzyczasie władze województwa zaczęły szykować się do kolejnego przetargu. Jak mówi Andrzej Pruś, ten może zostać ogłoszony jeszcze na przełomie maja i czerwca.

– Na tym terenie wystąpiliśmy też o określenie warunków zabudowy, żebyśmy potencjalnym kupcom mogli przedstawić to, jakiej wysokości budynki mogą tam postawić – zaznacza.

Czy to oznacza, iż propozycja Agencji Mienia Wojskowego zostanie znów odrzucona? O tym na razie Andrzej Pruś nie przesądza i jak mówi, czeka na propozycję na piśmie, która jeszcze do urzędu nie trafiła.

Teren, który władze województwa chcą sprzedać, to trzy mniej więcej równe nieruchomości – łączna ich powierzchnia to ok. 21 tys. metrów kwadratowych, a wartość wg operatu szacunkowego to ok. 57 mln zł.

Idź do oryginalnego materiału