Nieudany blef Rosji. Chciała zastraszyć Ukrainę, a pokazała całemu światu własny słaby punkt [OPINIA]
Zdjęcie: Żołnierze rosyjskiej Gwardii Narodowej przechodzą przez plac Czerwony. Moskwa, 6 maja 2026 r.
Kreml zapowiada, iż zemści się za ewentualne zakłócenie moskiewskich obchodów Dnia Zwycięstwa. To wymowna zmiana retoryki. Rzekome mocarstwo, które w 2022 r. zamierzało zdobyć stolicę Ukrainy w kilka dni, dziś boi się ataków na własną stolicę.








