Nieznane drony w kolejnym kraju NATO. Zamknięto lotnisko, wszczęto śledztwo

polsatnews.pl 3 godzin temu

W Luksemburgu wszczęto śledztwo w związku z wykryciem dronów w przestrzeni powietrznej międzynarodowego lotniska w stolicy. Z tego powodu w piątek wieczorem zamknięto obiekt. To kolejny incydent z dronami w kraju członkowskim NATO.

AP Photo
W Luksemburgu ruszyło śledztwo po wykryciu dronów w okolicy lotniska/ Zdj. ilustracyjne

W oświadczeniu rządu Luksemburgu, cytowanym przez agencję Reutera, podkreślono, iż operacje lotnicze zostały czasowo wstrzymane "po stwierdzeniu obecności niezidentyfikowanych i nieuprawnionych dronów w przestrzeni powietrznej" nad lotniskiem.

Jak poinformowały władze, z tego powodu na inne lotniska przekierowano łącznie 19 lotów. Port lotniczy Luksemburg-Findel wznowił działalność około godz. 1:20.

Luksemburg. Śledztwo po wykryciu dronów, wstrzymano pracę lotniska

Premier Luc Frieden powiedział w sobotę, iż jego kraj "stanął w obliczu czegoś nowego dla Luksemburga – obecności potencjalnie większych dronów w luksemburskiej przestrzeni powietrznej".

Rząd poinformował, iż specjalna jednostka ds. zagrożeń związanych z dronami analizuje piątkowe zdarzenie we współpracy z partnerami międzynarodowymi, jednak "na obecnym etapie dostępne informacje nie pozwalają na wyciągnięcie ostatecznych wniosków".

ZOBACZ: Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Jest reakcja NATO

W sierpniu doszło do incydentów z bezzałogowcami w Niemczech. Lotnisko w Lipsku wstrzymało czasowo loty z powodu drona z detonatorem i materiałami wybuchowymi, które znaleziono na płycie lotniska.

Bezzałogowiec z zapalnikiem miał znajdować się w bezpośrednim sąsiedztwie ukraińskiego samolotu transportowego An-124 "Rusłan" (kod NATO "Condor").

Tego samego dnia w pobliżu lotniska w Lipsku samolot transportowy zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem. Maszyna wylądowała następnie w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia. Do zdarzenia miało dojść 6 km od lotniska w Lipsku, na wysokości 400 metrów.

W ostatnim roku w Niemczech wielokrotnie dochodziło do wstrzymywania pracy lotnisk i odwoływania lotów z powodu zagrożenia dronowego. W przypadku części z tych incydentów podejrzewa się udział Rosji.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału