Przedstawiciele Ministerstwa Obrony twierdzą, iż Kanadyjskie Siły Zbrojne odnotowały najwyższą liczbę poborów od 30 lat, przy czym stali rezydenci stanowią około jedną piątą wszystkich nowych rekrutów. Departament Obrony Narodowej (DND) poinformował, iż w ubiegłym roku fiskalnym Kanadyjskie Siły Zbrojne (CAF) zrekrutowały 7310 nowych żołnierzy do Sił Regularnych, przekraczając założony cel o ponad 350. W roku fiskalnym 2024-2025 CAF zrekrutowało 6710 nowych żołnierzy. Jak powiedział 20 kwietnia minister obrony David McGuinty, rozwój ten jest wynikiem „stałych wysiłków”, przyznając jednocześnie, iż trzeba włożyć więcej pracy w wyszkolenie nowych rekrutów.
Wewnętrzne dane CAF wskazywały już wcześniej, iż największą rotację odnotowano wśród najmłodszych i najnowszych członków, przy czym opóźnienia w szkoleniu uznano za najważniejszy czynnik wpływający na ich odejście. „To jedno z kolejnych wielkich wyzwań, nad którymi pracujemy” – powiedział McGuinty reporterom, dodając, iż poczyniono pewne postępy. Ogłoszenie o liczbie naborów nastąpiło na kilka godzin przed planowanym złożeniem przez Biuro Audytora Generalnego zeznań przed komisją ds. rachunków publicznych Izby Gmin w sprawie najnowszego raportu na temat naboru do CAF..
Wiceminister obrony Christiane Fox poinformowała komisję, iż wskaźnik odejść żołnierzy CAF z rocznym stażem lub krótszym wynosi 16 procent, co stanowi dwukrotność ogólnego wskaźnika w całej armii. W ostatnim roku fiskalnym CAF opuściło łącznie 5960 żołnierzy.
Szef personelu wojskowego, generał broni Erick Simoneau, dodał, iż połowa osób z grupy 16 procent dobrowolnie wycofała się ze służby lub została zwolniona, ponieważ życie wojskowe „po prostu nie jest dla nich”. Pozostała połowa została zwolniona ze względów zdrowotnych, a Simoneau stwierdził, iż połowa tych zwolnień wynika ze stanu zdrowia psychicznego. Komentarze urzędników na temat przedwczesnej rezygnacji z pracy pojawiły się po pytaniu posła Partii Konserwatywnej Jamesa Bezana, który powiedział, iż słyszał o przypadkach rekrutów, którzy nie spełniali podstawowych standardów, w tym jeżeli chodzi o znajomość języka.
„Niektórzy [stałi rezydentzy] nie posługują się ani językiem francuskim, ani angielskim” – powiedział Bezan podczas posiedzenia komisji. „Słyszeliśmy, iż budowane są tymczasowe schroniska, w których mogliby mieszkać” – dodał. Urzędnicy nie odnieśli się do komentarza o braku biegłości w posługiwaniu się językiem francuskim lub angielskim wśród stałych rezydentów. Poproszony o komentarz w tej sprawie, Departament Obrony Narodowej (DND) poinformował w oświadczeniu dla „The Epoch Times”, iż prowadzi oficjalną komunikację z rekrutami wyłącznie w języku francuskim i angielskim. Simoneau zauważył, iż nowi rekruci przechodzą okres próbny. „Ponieważ pilnie pracujemy nad redukcją barier na wejściu, nie chcieliśmy obniżać standardów. Standardy pozostają” – powiedział.
Simoneau powiedział, iż CAF wyznaczył cel na poziomie 11,8 procent dla rekrutów „rasowych”, zauważając, iż większość stałych rezydentów mieści się w tej kategorii. „Chciałbym powiedzieć, iż w tym roku fiskalnym przekroczyliśmy ten cel o 33,7 procent, co jest dla nas bardzo korzystne i zgodne z tym, w jakim kierunku powinniśmy zmierzać” – powiedział Simoneau. McGuinty powiedział, iż coraz więcej osób wstępuje do CAF ze względu na chęć utrzymania „bezpieczeństwa i suwerenności” Kanady, a także ze względu na podwyżki wynagrodzeń dla żołnierzy.
Premier Mark Carney ogłosił podwyżkę wynagrodzeń w sierpniu 2025 r. w ramach działań na rzecz osiągnięcia celu NATO, jakim jest przeznaczenie 2 procent PKB na wydatki obronne. Carney powiedział pod koniec marca, iż Kanada po raz pierwszy od końca lat 80. spełniła wytyczne.










