Kamuflaż w białe i czarne pasy ma być sposobem Rosjan na unikanie trafień przez ukraińskie drony, które regularnie osłabiają logistykę okupanta. Zdjęcia pojazdów pomalowanych w ten sposób zaczęły pojawiać się w mediach społecznościowych. Według ekspertów metoda może okazać się skuteczna, ale tylko na jakiś czas.
Nowy kamuflaż w rosyjskiej armii. Ma chronić przed ukraińskimi dronami

Według Radia Swoboda pomysł rosyjskiego kamuflażu "zebra" pojawił się w czasie, kiedy ukraińskie drony prowadzą wzmożone ataki na logistykę wroga do 200 km za linią frontu.
Do przeprowadzania operacji Ukraińcy wykorzystują drony kamikadze, główne amerykańskie Hornety. Cele niszczone są na drogach wykorzystywanych przez cywilów jak i wojsko.
Ukraina. Rosjanie chcą oszukać AI. Kamuflaż "zebry" na ciężarówkach
W rozmowie z ukraińskim serwisem Geert De Cubber, który jest ekspertem w dziedzinie robotyki i automatyki na Belgijskiej Królewskiej Akademii Wojskowej stwierdził, iż systemy sztucznej inteligencji wykorzystywane przez armię są trenowane na obrazach rzeczywistych celów.
- Algorytm otrzymuje bardzo dużą liczbę oznaczonych obrazów i samodzielnie uczy się łączyć takie cechy, jak kolory, wzory, tekstury i gradienty na obrazie, z odpowiednimi kategoriami - mówił. W przypadku rosyjskich pojazdów może to być ciemnozielony kolor czy symbole "Z".
Zdaniem ekspertów nowy sposób malowania pojazdów może negatywnie odbić się na skuteczności ukraińskich ataków.
ZOBACZ: Ukraina ostrzegła Rosję, iż może gwałtownie zbudować bombę atomową
Todd E. Humphreys z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin specjalizujący się w sztucznej inteligencji ocenił, iż metoda wykorzystywana przez Rosjan może być skuteczniejsza, niż wielu się wydaje. Ludzie oko z łatwością rozpozna sunącą po drodze "zebrę", ale systemy AI będzie musiał zostać ponownie wyszkolony, żeby namierzać prawidłowo cele.
Amerykanin zaznaczył jednak, iż każdy nowy kamuflaż będzie miał krótki termin przydatności.
Przedstawiciel BRAVE1 (oficjalny ukraiński klaster technologiczny zajmujący się rozwojem innowacji i technologii obronnych - red.) przekazał Radiu Swoboda, iż Rosjanie bezustannie testują nowe kamuflaże, a i Ukraińcy starają się cały czas "zapewnić skuteczność działań bojowych".
Nie zdradził szczegółów, ale zaznaczył, iż ataki dronów zawsze są "autoryzowane" przez ludzi. - Sztuczna inteligencja może pomagać na pewnych etapach procesu, ale człowiek zawsze zachowuje pełną kontrolę - mówił.
Ataki dronów na szlaki logistyczne
Ukraińskie ataki na rosyjskie szlaki zaopatrzeniowe na południu Ukrainy coraz mocniej uderzają w możliwości okupantów. W sobotę Ukraińcy przekazali, iż przejęli kontrolę powietrzną nad częścią lądowego szlaku na Krym.
Zdaniem Pawła Łakijczuka z Centrum Globalistyki "Strategia 21" Rosjanie mają problemy już nie z jedną, ale z dwiema kluczowymi arteriami logistycznymi. Ekspert ocenił pod koniec maja, iż sytuację można porównać do "konkretnego zawału serca".
W rozmowie z Ukraińskim Radiem Łakijczuk podkreślił, iż powodzenie działań wojennych w dużej mierze zależy od skutecznego zaopatrzenia. Jak przypomniał, istnieje znana zasada mówiąca, iż taktyka wygrywa bitwy, ale to logistyka wygrywa wojny.









