Według POLITICO europejscy przywódcy rozważają utworzenie 40-kilometrowej strefy buforowej na linii frontu między Rosją i Ukrainą. Dwóch europejskich urzędników twierdzi, iż siły francuskie i brytyjskie prawdopodobnie będą stanowić trzon obecności zagranicznych oddziałów. Według urzędników kraje te lobują u innych sojuszników, aby pomogli w zapewnieniu zasobów wojskowych. Martwi to jednak członków NATO położonych wzdłuż granicy z Rosją, takich jak Polska, która wyraziła obawy, iż może pozostać narażona na atak.